| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
Franchising - jak kupić pomysł na własny biznes
|
Pomysł na dobry biznes to nie lada problem. Od dobrego pomysłu zależy rozwój inwestycji, a co za tym idzie – większe zyski. Sukces odnieść mogą tylko nieliczni. Czasem warto skorzystać z pomysłu kogoś innego, a rozwiązaniem może być wykorzystanie dobrodziejstw franchisingu. Franchising w Polsce W Polsce w 1989 r. istniał wyłącznie jeden prywatny system franchisingowy. Był to franczyzobiorca firmy kosmetycznej Yves Rocher. Po dwóch latach dołączyły do niego cztery kolejne systemy (w tym pierwszym franczyzodawcą na terenie Polski był Adidas) i od tego czasu stale wzrastała liczba nowych systemów. Najlepszy był rok 2002, w którym rozpoczęło działalność 26 nowych systemów. Obecnie działa na terenie Polski ok. 160 systemów franchisingowych, które skupiają ok. 12 tys. jednostek franchisingowych, co daje średnio 75 jednostek w jednym systemie. Według raportu Profit System na temat franchisingu w Polsce, klasyfikuje nas to powyżej średniej na świecie, która kształtuje się na poziomie 54 jednostek. Przodują pod tym względem Stany Zjednoczone i Japonia, dla których wskaźnik ten wynosi prawie 200 jednostek. Jeśli chodzi o udział jednostek w rynku, to najwięcej franczyzobiorców mają sektory z artykułami spożywczymi (32%), odzież i obuwie (12%), usługi dla klientów indywidualnych oraz gastronomia (po 10% udziału). W sumie ich udział w ogólnej ilości jednostek wynosi 64%. Cieszyć może także duży udział systemów polskich w ogólnej liczbie. Obecnie istnieje ok. 105 rodzimych franczyzodawców, co stanowi prawie 65% wszystkich systemów. Świadczy to o łączeniu się przedsiębiorców w grupy, aby bardziej efektywnie działać i być bardziej konkurencyjnym na rynku. Tylko 22% systemów jest rozwijanych samodzielnie przez firmy zagraniczne, a 18% przez polskich masterbiorców. Masterbiorca to jednostka, która uzyskuje prawo do rozwoju danej sieci na danym terenie. W tym przypadku chodzi o terytorium Polski. Taka jednostka staje się w rzeczywistości franczyzodawcą i jest w pełni odpowiedzialna za rozwój sieci. Głównymi krajami, które rozwijają u nas swoje sieci są Stany Zjednoczone, Francja oraz Niemcy. Firmy z tych krajów rozwinęły w Polsce po 10 systemów. Szukajcie a znajdziecie Franchising rozwija się w Polsce coraz lepiej i jest coraz większą częścią gospodarki. O tym rozwoju najlepiej świadczy sam termin, który doczekał się już spolszczenia w postaci FRANCZYZA, FRANCZYZOBIORCA, FRANCZYZODAWCA, itd. Powstało też wiele stron internetowych oraz pierwszy polski portal dotyczący franchisingu www.franchising.info.pl, gdzie zainteresowane osoby mogą znaleźć wszelkie potrzebne informacje, porady prawne, oferty współpracy poszczególnych firm oraz wszelkiego rodzaju wiadomości dotyczące tego tematu. Na rynku ukazał się już ósmy numer dwumiesięcznika „Franchising Info”, który jest źródłem wiedzy dla wielu osób chcących zostać franczyzobiorcą lub franczyzodawcą. Najlepiej w USA Stany Zjednoczone są największym rynkiem franchisingu na świecie. Jego gwałtowny rozwój rozpoczął się w latach 70. i obecnie stanowi bardzo dużą cześć największej gospodarki świata. Obecnie to najbardziej popularny sposób tworzenia przedsiębiorstw w USA. Sam przemysł franchisingowy tworzy ok. 10 mln miejsc pracy (2001 r.) i szacuje się, że obecnie zatrudnia więcej pracowników niż sektor produkcji dóbr trwałego użytku, który dotąd był liderem tego zestawienia. Dodatkowo tworzy płace o wartości 230 mld dol. i wytwarza produkcję o wartości 630 mld dol. Jeszcze ciekawsze wyniki daje zestawienie tych samych wskaźników, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że sektor franchisingowy poprzez swoją działalność tworzy dodatkowe miejsca pracy w innych sektorach, które dzięki niemu istnieją oraz, że pensje pracowników są wydawane, przez co zapewniają rozwój innych sektorów. Sumując te dane sektor franchisingowy i jego otoczenia tworzy 19 mln miejsc pracy, płace o wartości 500 mld dol. i wytwarza produkcję o wartości 1,53 biliona dol., co stanowi odpowiednio ok. 14, 12 i 10% sektora prywatnego w USA. Sztuka wyboru Przed przystąpieniem do franchisingu należy znaleźć rodzaj działalności, który najbardziej odpowiada naszym predyspozycjom i upodobaniom. Po wyborze odpowiednich sektorów należy zbadać odpowiednich franczyzodawców. Warto przystępować do większych sieci, które od dłuższego czasu skutecznie działają. Przystępując do sieci, stajemy się jej częścią, a jej dalszy rozwój zależy od jakości menedżerów kierujących całym przedsięwzięciem. Zdarzają się sytuacje, w których franczyzodawcy skupiają się na zdobywaniu franczyzobiorców i pobieraniu opłaty wstępnej, a nie mają odpowiednich kwalifikacji do kierowania tak dużym organizmem. Należy zawsze pamiętać, że przystępując do sieci nie mamy większego wpływu na jej dalszy rozwój i musimy zaufać innym. Dlatego przed podjęciem decyzji dobrze jest zapytać o plany rozwoju firmy, nie tylko jako całości, ale także w danym rejonie. Oczywiście, im bardziej sprawdzony biznes, tym mniejsze ryzyko rozpoczęcia inwestycji, zatem możemy się spodziewać większych opłat za przystąpienie do sieci. Najważniejsze kwestie, na jakie należy zwrócić uwagę podczas wyboru, to przewidywana zyskowność inwestycji, jakość produktu, usługi, jakie ma do zaoferowania franczyzodawca: kształcenie personelu, doradztwo oraz ewentualna inna pomoc. Należy także zwrócić uwagę na ogólny marketing franczyzodawcy oraz na to, jak są wykorzystywane pieniądze z opłat bieżących (na badania i rozwój czy wyłącznie na czerpanie korzyści finansowych z bycia franczyzodawcą). Szczególnie ważny jest moment podpisania umowy. Przestrogą powinna być sytuacja związana z siecią sklepów „Żabka”. Sieć ta, mimo że reklamowała się jako franczyzobiorca tak naprawdę nią nie jest. Jest to sieć budowana na zasadzie ajencji. Żabka dostarczała wszystko, co jest potrzebne w sklepie: wyposażenie, remont, komputery i przede wszystkim towar. Ajent musiał tylko otworzyć działalność gospodarczą oraz zdobyć koncesję na alkohol. Uczestników kuszono niskim wkładem własnym. Ajent nie podpisuje długoterminowej umowy i nie jest właścicielem niczego, a właściciel w każdej chwili może z niego zrezygnować bez podawania żadnej przyczyny. Damian Stefański Warszawska Grupa Inwestycyjna SA Cały tekst znajduje się na stronie: www.gu.com.pl |