| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
e-Kancelaria konsekwentnie dąży do pozycji lidera rynku
|
O połączeniu windykacji i kancelarii prawnej, rynku roszczeń oraz skuteczności działań spółek windykacyjnych rozmawialiśmy podczas czata z Mariuszem Pawłowskim - Prezesem Zarządu e-Kancelarii Grupy Prawno – Finansowej SA . Pod względem wartości obsługiwanych wierzytelności jesteśmy już w pierwszej dziesiątce firm windykacyjnych w Polsce – powiedział Prezes. Jak Spółka zamierza uzyskać status lidera na rynku? Internauta : Skąd pomysł na połączenie windykacji i kancelarii prawnej? Mariusz Pawłowski : W 2003 roku, gdy rozpoczynaliśmy działalność na rynku, istniały już największe firmy, skupiające się głównie na tzw. windykacji polubownej (negocjacje, monity, itp.). Z kolei kancelarie prawne realizowały tylko proces sądowy i egzekucję komornicza. Każdy z tych elementów ma swoje zalety i jednocześnie każdy z nich nie jest kompleksowy Internauta : Czym się wyróżniacie od konkurencji? Mariusz Pawłowski : Od konkurencji wyróżnia nas realizacja całego procesu współpracy z klientem w ramach jednej spółki. Potrafimy dzięki temu bardzo szybko dostosować sie do jego oczekiwań. Działamy sprawnie i skutecznie - zlecenia naszych Klientów staramy sie realizować w zasadzie od ręki. Ponadto jako jedyna firma w kraju posiadamy tak rozległą sieć placówek terenowych - aktualnie 10 i będziemy ją rozbudowywać (również za granicą). Internauta : Czy spółka zamierza głównie być serwiserem wierzytelności czy tez będzie kupować pakiety na własny rachunek? Jeśli tak to jakie to będą pakiety - bankowe czy też inne detaliczne (firmy telekomunikacyjne, mediowe, itp.)? Mariusz Pawłowski : Nasza strategia zakłada zarówno zakup wierzytelności na rachunek własny, jak i serwisowanie spraw na zlecenie. Internauta : Czy działalność w sektorze B2C to dalej windykacja na zlecenie, czy wykup wierzytelności? Jak to wyglądało w 2010, a jak będzie w przyszłości? Mariusz Pawłowski : Nasza działalności w sektorze B2C będzie się opierała na windykacji spraw własnych. W 2010 roku przeważała windykacja na zlecenie. W tym roku planujemy dynamiczny rozwój zakupu portfeli wierzytelności. Internauta : Jaki portfel wierzytelności miała spółka na koniec roku? Jaki jest plan na ten rok? Mariusz Pawłowski : Dotychczas przyjęliśmy do windykacji sprawy o wartości ponad 1 mld zł, a także zakupiliśmy na rachunek własny sprawy o wartości ponad 240 mln zł. W tym roku planujemy nabycie co najmniej 500 mln zł wierzytelności oraz przyjąć sprawy na zlecenie i co najmniej takiej samej wartości. Internauta : Jak zamierzacie Państwo uzyskać status lidera na rynku? Myślę, że rynek usług windykacyjnych ma paru dużych graczy. Mariusz Pawłowski : Oferta usług Spółki jest stale rozbudowywana o innowacyjne rozwiązania. O umiejętności wykorzystania rynkowych szans świadczy nasz dynamiczny rozwój widoczny we wzroście przychodów ze sprzedaży i zysków. Rozwijamy działalność, powiększamy udział w rynku. Poczyniliśmy inwestycje w infrastrukturę informatyczną i organizacyjną, które obecnie pozwalają sprawnie obsługiwać portfele o wartościach sięgających kilkuset milionów złotych rocznie. Strony:
1 2 Komentarze |
|||
2012-01-18 16:21:47
Oto fragment spisanego nagrania rozmowy pracownika e-Kancelarii z klientką Santandera:
"Klientka: Dlaczego tak pan mnie straszy, ze wy doprowadzicie...
e-Kancelaria: Ja pani nie straszę...
Pan powiedział przed chwilą...
Ja pani nie straszę. Jest 3 stycznia 2012 godzina 14.00. Cena wywoławcza 565 tys 272 złote i 75 groszy. Ja panią straszę, czy informuję?
Przepraszam, nie trzeba mnie informować, bo...
Ja panią straszę, czy informuję!!?
Dlaczego pan tak rozmawia?
Ja panią straszę czy informuję!!!?
Dlaczego pan nie da mi dokończyć?
Ja panią straszę czy informuję!!!!?
Ja pana nie prosiłam...
Udzielam pani informacji ? trzeci dzień stycznia, godzina 14. Cena wywoławca 565272,75 zł. Ja panią straszę, czy informuję!!!?
Ja przepraszam, ja nie pytam o...
Ja panią straszę, czy informuję!!!?
Ja nie proszę o podanie mi kwoty...
[...]
Nie chcę słuchać tego lamentu! To, co powiedziałem, trzeciego dnia stycznia spełni się. Kupiec jest już gotowy, przyjdzie na tę licytację i kupi to mieszkanie za kwotę 565272,75 zł. Komornik otrzyma 75 tysięcy, bank otrzyma 508 tys. A pani niech szuka jeszcze 30 tysięcy. To jest śmiech na sali w chwili obecnej.
Ale ja mam list od banku, że mogę jednak spłacić ten kredyt...
Proszę ten list sobie powiesić w nowym lokalu zastępczym, bo ten pani straci".
http://pietkun.nowyekran.pl/post/45962,oszukam-cie-w-imieniu-rzeczpospolitej