| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
"Fundusz kapitałowy a duch innowacyjnych rozwiązań"
|
Efektywnie dystrybuowane fundusze europejskie, zarządzane przez doświadczoną instytucję mogą doprowadzić do czegoś więcej niż „tylko” czysta inwestycja. Odpowiadając kompleksowo na potrzeby start-up’ów – a są one dużo szersze niż brak kapitału – doprowadza się nie tylko do komercjalizacji innowacyjnych rozwiązań. Przede wszystkim stwarza się narzędzia pozwalające na wykształcenie nowej kadry biznesmenów. Pomysł i co dalej - podstawy finansowe dla start-up’ów. Co robi każdy człowiek z pomysłem na biznes? To oczywiste – szuka kapitału. W najbliższym otoczeniu, w banku, czy w funduszach europejskich. Bardziej zorientowani poszukają sieci BA, funduszu seed lub venture capital. Każde z tych rozwiązań niesie dla pomysłodawcy pewne ryzyko. Najbardziej popularnym krokiem w dalszym ciągu wydaje się być kredyt. Z zastrzeżeniem, że szanse kredytobiorcy, bez odpowiedniego kapitału własnego, zwłaszcza w postkryzysowych czasach są niewielkie. Podobnie wygląda kwestia funduszy europejskich – obiektywnie stwarzają wiele możliwości, pod warunkiem znalezienia odpowiedniego programu, działania i wreszcie typu projektu. Ponadto, chcący uzyskać dotację inwestycyjną wiedzą, że każda dotacja bezpośrednio pozyskiwana przez przedsiębiorcę jest w całości lub w pewnym stopniu refundacją poniesionych kosztów. Tu pojawia się pierwszy problem – często autorzy pomysłów biznesowych nie dysponują środkami, które pozwoliłyby nawet na początkową fazę ich realizacji. Inne możliwości to oczywiście fundusze kapitału wysokiego ryzyka oraz sieci aniołów biznesu. Te pierwsze jednak najchętniej inwestują w już istniejące przedsiębiorstwa, rozwijając nowe, wymagające wsparcia kapitałowego rozwiązania. Początkujący biznesmeni coraz częściej znajdują pomoc w sieciach BA. To ważne, bo dla nich równie istotne oprócz finansów jest doświadczenie i wiedza potencjalnych inwestorów. Podobnie w przypadku funduszy seed-capital, gdzie w parze z wkładem finansowym idzie kapitał kontaktów i biznesowego know-how. W skórze pomysłodawcy, czyli jednostka w strukturach biznesu Przedstawione powyżej ABC przyszłego przedsiębiorcy z pomysłem biznesowym wydaje się stwarzać szerokie pole manewru w wyborze form dofinansowania. Jeżeli jednak zawęzimy profil przyszłego odbiorcy do nowicjusza z dobrym pomysłem, to nagle okazuje się, że jego wybór również zawęża się do dwóch opcji. Na dodatek obydwie oznaczają, że zyskuje kapitał, ale w większości przypadków traci prawo własności do swojego pomysłu lub sposobu jego komercjalizacji, gdy wchodzący z kapitałem inwestor przejmuje większość udziałów w tworzonej spółce. Istotny jest również element psychologiczny: większość pomysłodawców dopracowuje swoje rozwiązania latami. Często są one wynikiem prawdziwych pasji i długotrwale rozwijanych zainteresowań. Do kwestii finansowych dochodzi więc również opór przed oddaniem swojego „dziecka” w obce ręce. A to może później skutkować problemami we współpracy z inwestorem. Strony:
1 2 |