| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
Ubezpieczenia w Polsce: podsumowanie roku 2007
|
Dużo się działo się w minionym roku w polskich ubezpieczeniach. Był to na pewno rok obfitujący w szereg wydarzeń, które nie tylko, że miały wymiar społeczny, czy prawny, jak chociażby zmiany w przepisach o umowie ubezpieczenia, czy też orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie VAT-u przy naprawach kosztorysowych, ale także o znaczeniu wysoce politycznym (haracz Religi, czy powołanie nowego Rzecznika Ubezpieczonych). Wydarzeniem największej rangi, dla większości obserwatorów życia ubezpieczeniowego w Polsce, była bez wątpienia nowelizacja przepisów kodeksy cywilnego, w części poświęconej umowie ubezpieczenia. Nowelizacja, której przyświecały szczytne idee poprawy pozycji klienta wobec zakładów ubezpieczeń, która jednak pozostawiła po sobie szereg wątpliwości i pola do popisu dla interpretatorów prawa, w szczególności dla sądów. To właśnie im, w najbliższym czasie przyjdzie rozstrzygać szereg wątpliwości w sprawach związanych z wykonywaniem przepisów na gruncie już nowego prawa. Mam tu na myśli naturalnie, tzw. haracz Religi, uchwalony w czerwcu, a obowiązujący od października ubiegłego roku. Od tej pory towarzystwa ubezpieczeniowe są zobowiązane do wpłaty na rzecz NFZ kwoty w wysokości 12 % od każdej polisy obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadacz pojazdów. W efekcie, część firm podniosła składki, pozostała zaś ciągle przyjmuje postawę bierną, w oczekiwaniu na pomoc, najpierw strony Trybunału Konstytucyjnego, a obecnie rządzącej Platformy Obywatelskiej. Ciąg dalszy tej historii, nastąpi już w tym roku i miejmy nadzieję, że w końcu, z pozytywnym dla nas wszystkich finałem. Można powiedzieć, że takim samym wydarzeniem politycznym, choć pewnie nie takiej rangi, było jedno z ostatnich posunięć ustępującej ekipy rządowej, a konkretnie premiera Kaczyńskiego. Prezes największej obecnie partii opozycyjnej, tuż przed swoim odejściem, ku wielkiemu zaskoczeniu wszystkich, powołał na stanowisko Rzecznika Ubezpieczonych, swoją koleżankę z partii i byłą wiceminister pracy, panią Halinę Olendzką, która jednak z ubezpieczeniami miała tyle wspólnego, co statystyczny, przeciętny Polak. Nominacja ta, w związku z tym mocno wzburzyła środowisko ubezpieczeniowe. Można powiedzieć wręcz, że zjednoczyła je we wspólnym, proteście, którego kulminacją był słynny list prof. Handschke, skierowany do premiera Tuska, pod którym podpisało się wielu uznanych przedstawicieli nauki i środowiska ubezpieczeniowego. Jednak styl i wydźwięk medialny tych roszad, przerósł chyba oczekiwania wszystkich obserwatorów. Wystarczy przypomnieć spektakl polityczno – medialny związany z odwołaniem Jaromira Netzla, w związku z zarzutami dotyczącymi, tzw. afery gruntowej. Na uwagę zasługują również „wyczyny” kolejnej szefowej PZU, która postanowiła wejść w konflikt z pozostałymi firmami ubezpieczeniowymi, a także przepychanki pomiędzy Skarbem Państwa a udziałowcem PZU, firmą Eureko, w sprawie umowy prywatyzacyjnej oraz nieskuteczne próby połączenia PZU z PKO BP. Nowa Pani prezes jest już, z woli nowej partii rządzącej, od niedawną byłą prezes a nowy minister Skarbu ma za zadanie zażegnać spór z Eureko. Jak będzie? Pożyjemy, zobaczymy... Konsekwencją wejścia na rynek tak sporej liczby graczy, przede wszystkim towarzystw ubezpieczeniowych (Allianz Direct, Axa, BRE Ubezpieczenia, CU, Liberty Direct), a przy tej okazji także branżowych serwisów internetowych (PoliczSkladke.pl, ipolisa.pl, UbezpieczeniaOnline.pl, Wygodnie.pl ), może być już wkrótce znacząca zmiana podejścia do sprzedaży ubezpieczeń i do ich organizacji. Na pewno nie stanie się to w tym, a nawet w następnym roku, ale w przyszłości... Kto wie? |