| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
GPW pierwszym rynkiem pod względem liczby debiutów i trzecim pod względem wartości IPO w 2011
|
GPW pierwszym rynkiem w Europie pod względem liczby debiutów oraz trzecim pod względem wartości IPO zarówno w całym 2011 r. jak i w ostatnim kwartale minionego roku. Po napawającej pesymizmem końcówce 2011 r. emitenci oraz inwestorzy z nadzieją patrzą na następne 12 miesięcyWarszawa, 11 stycznia 2012 r. – Jak wynika z najnowszej kwartalnej ankiety PwC (wcześniej PricewaterhouseCoopers) dotyczącej debiutów giełdowych (IPO Watch Europe), badającej zarówno liczbę, jak i wartość pierwszych ofert publicznych (Initial Public Offering – IPO) na najważniejszych giełdach europejskich, 47% wszystkich debiutów w całym 2011 r. miało miejsce w Warszawie (203), co zapewniło GPW pozycję niekwestionowanego lidera w Europie pod względem liczby debiutujących spółek. W samym czwartym kwartale 2011 r. w Europie odnotowano zaledwie 78 IPO o łącznej wartości 866 mln euro, co oznacza spadek o odpowiednio 81% oraz 83% w porównaniu do trzeciego kwartału 2011 r. i czwartego kwartału 2010 r. Podsumowanie roku 2011 i perspektywy na 2012 r. Pomimo znacznego pogorszenia nastrojów w drugim półroczu, w skali całego roku odnotowano 1% wzrost łącznej wartości IPO w Europie w stosunku do 2010 r. (z 26,3 do 26,5 mld euro) oraz 13% wzrost liczby debiutów (z 380 do 430). Ponad połowa łącznej wartości ofert przypadła na giełdę w Londynie (14,6 mld euro). Z kolei 15 największych IPO stanowiło 75% łącznej wartości wszystkich ofert w skali roku. Największymi IPO były oferty Glencore (surowce mineralne) w Londynie, Bankia (bank) i Dia (sieć supermarketów) w Madrycie oraz Jastrzębskiej Spółki Węglowej (górnictwo) w Warszawie. Chiny pozostały globalnym liderem w zakresie aktywności IPO w 2011 r., chociaż tam statystyki spadły najbardziej – łączna wartość IPO na poziomie 57,4 mld euro oznacza spadek aż o 42% w stosunku do roku poprzedniego. W USA odnotowano oferty o łącznej wartości 25,6 mld euro, co było wynikiem gorszym o 13% w stosunku do 2010 r., kiedy to miała miejsce wielka oferta akcji General Motors. Pozytywnym sygnałem dochodzącym z amerykańskiego rynku jest jednak zdecydowane przyspieszenie w końcówce 2011 r., o czym świadczyły liczne i udane debiuty, głównie spółek technologicznych. Zdaniem PwC, 2012 r. przyniesie poprawę koniunktury na rynku ofert publicznych, jednak zdecydowane polepszenie sytuacji nastąpi najwcześniej w drugiej połowie roku. Warto mieć na uwadze, że wiele dużych transakcji jest aktualnie w przygotowaniu, a emitenci i ich doradcy czekają z ofertą na właściwy moment. Tomasz Konieczny, partner w zespole ds. rynków kapitałowych PwC, stwierdził: Spółki rozważające wejście na giełdę w 2012 r. powinny już teraz przygotowywać ofertę i prospekt emisyjny tak, by wykorzystać sprzyjające warunki, które w każdej chwili mogą pojawić się na rynku. Inwestorzy są już wyraźnie zmęczeni aktualną sytuacją, należy więc oczekiwać, że poprawa nastrojów wkrótce nadejdzie i może być to równie niespodziewane jak wcześniejsze pogorszenie. Nie można również lekceważyć ryzyk natury makroekonomicznej, które są odpowiedzialne za aktualny kryzys. Rynki odetchną w pełni dopiero wówczas, gdy problem zadłużenia państw strefy euro zostanie, przynajmniej częściowo, rozwiązany. W przeciwnym razie rynkami kapitałowymi wciąż będą rządziły emocje, a utrzymująca się zmienność indeksów może jeszcze bardziej zniechęcić inwestorów do rynku akcji, blokując jednocześnie spółkom dostęp do kapitału. Podsumowanie czwartego kwartału 2011 r. Podczas gdy Warszawa była najaktywniejszym parkietem pod względem liczby debiutów, to pod względem wartości ofert tradycyjnie dominowała giełda londyńska, na której w minionym kwartale odnotowano aż 92% łącznej wartości wszystkich IPO w Europie (800 mln euro). W Londynie miała również miejsce największa oferta ostatniego kwartału – spółki wydobywczej Polymetal – o wartości 421 mln euro, co stanowiło prawie połowę łącznej wartości wszystkich ofert w Europie. Wysoka zmienność rynków kapitałowych w czwartym kwartale powodowała nerwowość i niezdecydowanie zarówno wśród inwestorów, jak i potencjalnych emitentów. Należy spodziewać się, że taka sytuacja będzie utrzymywała się na europejskich parkietach jeszcze przez jakiś czas. Strony:
1 2 Komentarze |
2012-02-17 12:48:58
I acautlly really like this, hopefully it will streamline the process at the IPO. A crucial, but useful, change is that EU holders have to opt-in to have be notified. If they do not opt-in they will have to monitor new trademarks themselves. A few applications I have made this year would have benefited this process as I don't honestly believe that the trademark holder would have had the issues that the IPO had. It will bed interesting to see how many trademark battles will crop up in coming months/years as a result of this change.