Newsletter IPO.pl
Szukaj w IPO.pl
Wywiady IPO 2008  | Strona główna » Raport IPO 2008 » Wywiady IPO 2008
Rozmowa z dr. Karlem Petrikovicsem, dyrektorem generalnym Immoeast
26.02.2008.
Udało się Państwu przeprowadzić największą ofertę publiczną akcji w historii europejskiego sektora nieruchomości, na co niewątpliwie miał wpływ warszawski debiut. Jak z perspektywy kilku miesięcy, które minęły od IPO na GPW, ocenia Pan debiut spółki w Polsce?

Bardzo się cieszę, że z sukcesem udało nam się przeprowadzić największą ofertę publiczną akcji w historii europejskiego sektora nieruchomości, a debiut na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie miał duży wpływ na ten sukces. Jednoczesne notowanie akcji na giełdach w Wiedniu i Warszawie potwierdza, że jesteśmy spółką o międzynarodowym zasięgu i pozwoliło zwiększyć rozpoznawalność naszej firmy nie tylko wśród polskich inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych, ale także wśród globalnych instytucji zainteresowanych inwestycjami w Europie Środkowo-Wschodniej. Niemniej jednak kryzys na rynkach finansowych szczególnie wpłynął na IMMOEAST, jak i na ceny akcji innych spółek rynku nieruchomości. Nawet wyjątkowo dobre wyniki finansowe z pierwszego półrocza roku obrotowego 2007-08 nie zdołały zatrzymać spadającego kursu akcji naszej Firmy.

Cena akcji została ustalona na optymalnym poziomie, co potwierdził ich wzrost po zakończeniu oferty. Uważam, że w odniesieniu do bardzo dobrych wyników finansowych jakie spółka osiągnęła w roku obrotowym 2006/07 możemy stwierdzić, że kupno akcji spółki Immoeast podczas majowej emisji było dobrą inwestycją dla inwestorów.

Immoeast jest od kilku lat notowane na wiedeńskiej giełdzie. Dlaczego zdecydowaliście się Państwo na debiut spółki na kolejnym rynku?

Zdecydowaliśmy się na obecność na warszawskim parkiecie z dwóch powodów. Po pierwsze nasza cała działalność skupia się we Europie Środkowo-Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Ponadto spośród wszystkich rynków w tej części Europy, warszawska giełda jest najbardziej płynna i najbardziej efektywna. Fakt, że zainwestowaliśmy w Polsce ponad 1 miliard euro nie miał znaczenia dla podjęcia decyzji o wyborze giełdy warszawskiej.

Ofertę skierowaliście do inwestorów z Austrii, Czech, Niemiec, Słowacji i Polski. Największe zainteresowanie zaobserwowaliśmy ze strony austriackich inwestorów indywidualnych. Jak to można uzasadniać?

Jeżeli chodzi o inwestorów indywidualnych, rzeczywiście w tej grupie dominują Austriacy. IMMOEAST będący częścią grupy IMMOFINANZ to niemal synonim biznesu na rynku nieruchomości w Europie Środkowo i Południowo-Wschodniej. Znaczna część pierwotnych inwestorów austriackiego IMMOFINANZ zainwestowała tez w IMMOEAST. Jednakże, ilość udziałów w IMMOEAST posiadanych przez austriackich akcjonariuszy maleje. Niespodziewanie, przyczynia się do tego duże zainteresowanie ze strony polskich inwestorów. Myślę, że jest to logiczna konsekwencja tego, że IMMOEAST stał się w pełni międzynarodową firmą, której większość udziałów znajdujących się wolnym obrocie, posiadają inwestorzy instytucjonalni z dużych centrów finansowych, takich jak: Londyn, Frankfurt czy Paryż.

Jaka jest strategia firmy? Czy spółka będzie się rozwijać przez transakcje M&A?

Obecna sytuacja na rynkach kapitałowych sprawia, że transakcję M&A są naturalnym sposobem realizacji strategii rozwoju. Akcje większości spółek sektora nieruchomości są obecnie niedoszacowane i nie zdziwiłbym się gdyby nastąpiło parę atrakcyjnych zakupów w tym roku. Nabywanie udziałów innych spółek sektora nieruchomości ( np. TriGranit czy Adama) zawsze było częścią naszej strategii inwestycyjnej. W przeszłości inwestowaliśmy przede wszystkim w atrakcyjne spółki z sektora nieruchomości przed ich debiutami na giełdzie. Jeżeli opłaca się kupić dane udziały lub przejąć niedoszacowane spółki z sektora, na pewno warto to rozważyć. Spodziewam się procesu koncentracji spółek w naszym sektorze. IMMOEAST z pewnością odegra kluczową rolę w tym procesie.

Czy istnieje recepta na udany debiut giełdowy? Jaką radę może Pan dać spółkom, które właśnie zamierzaj a rozpocząć przygodę z parkietem?


Przede wszystkim żeby polegały na faktach i weryfikowalnych danych. Myślę, że czasy ofert bazujących tylko na górnolotnych planach się skończył. Inwestorzy potrzebują dziś „twardych” danych bardziej niż kiedykolwiek przedtem. Poza tym, należy zaproponować realną, uczciwą wycenę akcji i być cierpliwym. Myślę, że nadejdą o wiele lepsze czasy na debiuty giełdowe niż te pierwszych miesiącach 2008 roku.
Autor: IPO.pl
Oceń artykuł   Dodaj komentarz

Okiem eksperta - Ryszard Czerniawski

Umowa subemisji
W ciągu kilku ostatnich lat, kiedy jednym z podstawowych ...

Informacja Partnera

OPONEO.pl - dobra inwestycja na każdy sezon
OPONEO.PL S.A. konsekwentnie realizuje strategię rozwoju a także ambitne plany dynamicznego wzrostu przychodów ze sprzedaży.

Polecamy

Amer Brokers

Wywiady IPO 2008

Rola biegłego rewidenta w procesie IPO
Wymogiem publicznej oferty jest prospekt emisyjny, ...
PR pomaga dotrzeć do inwestorów
Część spółek planujących giełdowy debiut to ...
Rozmowa z Jarosławem Rybusem, Pełnomocnikiem Zarządu Gadu-Gadu S.A.
Dzięki IPO spółka pozyskała kapitał, który ...

Chcesz zadebiutować na giełdzie?

Poszukujesz doradcy który zapewni Ci udany debiut giełdowy?

Skontaktuj się z Doradcą IPO.pl. Przygotujemy dla Ciebie strategię debiutu.
GPW
GPW
GPW
Pobierz Raport IPO 2008 w wersji PDF