Newsletter IPO.pl
Szukaj w IPO.pl
Raport IPO 2007 półroczny  | Strona główna » Raport IPO 2007 półroczny

IPO 2007

Ranking DM

1.UniCredit CA IB Polska
2.CDM PEKAO S.A.
3.DI BRE
4.DM IDM S.A.
5.Mercurius DM

*5 najlepszych w zakresie
wielkości obsługiwanych emisji

Ranking debiutów

1.Immoeast
2.LC Corp
3.J.W.Construction
4.Orco Property Group
5.Warimpex

*5 najlepszych wg. Największy debiut
Otoczenie makroekonomiczne
Ranking IPO 2007
Sytuacja makroekonomiczna jest w Polsce korzystna i nie powinna się zanadto zmienić w najbliższych okresach, choć tempo wzrostu może być niższe. Dobra sytuacja spowodowana jest kilkoma czynnikami:


  • wzrost popytu konsumpcyjnego z uwagi na relatywny wzrost płac spowodowany czynnikami rynkowymi (niska podaż po stronie pracobiorców oraz rosnący popyt ze strony pracodawców) oraz ustawowymi (np. ostatnie zmniejszenie składki rentowej oraz dalsze planowane zmniejszanie klina podatkowego przez rząd)
  • wzrost inwestycji przedsiębiorstw wymuszony rosnącym popytem na ich produkty
  • poprawa sytuacji finansowej przedsiębiorstw na skutek rosnącego popytu wewnętrznego
  • napływ inwestycji zagranicznych typu green- i brown-field z uwagi na wzrost konkurencyjności naszego kraju po wejściu do Unii Europejskiej
  • wzrost wydatków rządowych, przede wszystkim na infrastrukturę, ze względu na korzystną sytuację w postaci otrzymywania środków unijnych oraz różnych zobowiązań, jak np. organizowanie EURO 2012
  • relatywnie niski koszt długu oraz dobra koniunktura na rynku kapitałowym, które umożliwiają firmom pozyskanie środków na nowe inwestycje
Jednym z głównych czynników wzrostu jest popyt krajowy, który rośnie w szybszym tempie niż oczekiwano, choć jego pochodną jest też wzrost importu przewyższający tempem wzrost eksportu. Powoduje to powiększające się ujemne saldo handlowe z zagranicą i jest czynnikiem mogącym w przyszłości mieć wpływ na zmniejszenie tempa wzrostu PKB. Rosnącemu popytowi na pracę ze strony firm nie odpowiada sytuacja po stronie podażowej – ze względu na emigrację zarobkową do krajów ‘starej’ Unii Europejskiej – w związku z tym firmy muszą podnosić pensje, aby pozostać konkurencyjne. W obliczu dużej emigracji pojawił się istotniejszy niż w latach poprzednich czynnik – transfery z zagranicy.

Poprawa bieżących dochodów oraz dobre oczekiwania na przyszłość, przy jednoczesnym relatywnie łatwo dostępnym kredycie powodują wzrost popytu na towary, co przy ograniczonej podaży, prowadzi do silnego wzrostu cen (spożycie indywidualne w Q4 2006 roku wzrosło o 5,2% y/y). Na skutek wzrastającego popytu, firmy wyczerpują swoje obecne możliwości produkcyjne (w Q1 wykorzystanie mocy produkcyjnych było na poziomie ok. 80%) i zaczynają stopniowo uwalniać spore rezerwy, do tej pory gromadzone głównie na rachunkach bankowych, na inwestycje. Wzrost nakładów inwestycyjnych w 4Q 2006 roku wyniósł 19,3% y/y i oczekuje się, że w przyszłych okresach wydatki te również będą rosły (ok. 10% r/r przynajmniej do Q3 2009 roku).

Prognozowany jest rekordowo wysoki, 25% y/y udział inwestycji w tworzeniu PKB. Wzrost spożycia indywidualnego będzie oscylował wokół 5-6% y/y. Najsilniejszy trend wzrostowy występuje w budownictwie, które od 1Q 2006 r. gwałtownie rosło oraz we wzroście nakładów brutto na środki trwałe. Do tak silnego wzrostu PKB przyczynił się popyt krajowy, który w 1Q 2007 roku wzrósł o 8,6%. W 1Q 2007 r. PKB wzrósł o 7,4% q/q, głównie z powodu rosnących nakładów brutto na środki trwałe i spożycie indywidualne:



Prognozy kluczowych wskaźników makroekonomicznych są dość optymistyczne, aczkolwiek tempo wzrostu PKB w kolejnych kwartałach ma maleć, przy jednocześnie rosnącej inflacji, ale spadającym bezrobociu. Według IBnGR w całym 2007 roku wzrost PKB ma wynieść średnio 5,9% y/y a w 2008 5,4% y/y przy średniorocznej inflacji odpowiednio 2,4% i 2,5%, której towarzyszyć będzie wzrost stóp procentowych (w tym roku 4,25% i przyszłym 4,5%). Bezrobocie ma spaść do 12,8% w 2007 i do 12% w 2008 roku.

Na skutek spadku bezrobocia firmy muszą silniej konkurować o pracowników, a robią to głównie za pomocą narzędzi płacowych, co przekłada się na rosnące koszty pracy i presję inflacyjną. W 1Q 2007 r. inflacja mierzona CPI wyniosła 2% q/q. W kwietniu RPP sygnalizowała, że nie ma podstaw do obaw przed presją inflacyjną endogeniczną, ponieważ inflacja spowodowana presją płacową powinna być rekompensowana przez wzrost wydajności i aprecjację złotówki. Czynnikami zagrożenia są czynniki egzogeniczne takie jak wzrost cen surowców. Jednak pomimo kwietniowej podwyżki stóp procentowych oraz majowego pozostawienia stóp niezmienionych, NBP przewiduje, że inflacja CPI w średnim terminie może być wyższa od celu inflacyjnego (2,5%) z uwagi na rosnącą presję płacową, co skłoniło RPP do podwyższenia stóp już w czerwcu.

W ciągu ostatnich 3 lat złotówka umocniła się wobec euro i dolara o odpowiednio 17% i 25%. Spowodowane jest to korzystnymi makrofundamentami (dość niska inflacja, wysokie tempo wzrostu gospodarczego) i eventami takimi jak podwyższenie ratingu kredytowego Polski, organizowanie mistrzostw Euro2012.
Minione pół roku było dla GPW okresem kontynuowania hossy. Podstawowy indeks giełdowy zyskał 28%, indeks polskich blue chipów zyskał 13%, natomiast najwięcej wzrosły indeksy średnich (mWIG40) i małych (sWIG80) spółek – odpowiednio 50% i 60%. Wśród sektorów, najsilniejszy wzrost odnotował, zgodnie z oczekiwaniami, indeks budowlany. WIG-BUDOWNICTWO wzrósł o 48%, sektor informatyczny rósł o 27%, bankowy o 23%, spożywczy o 21%. Najmniejsze wzrosty odnotował (pomimo wzrostu cen ropy) sektor WIG-PALIWA 12% oraz WIG-MEDIA 9%. Najgorzej wypadł sektor telekomunikacyjny, którego reprezentant WIG-TELEKOM stracił 1%.

Oczywiście hossa na giełdzie nie mogłaby się odbywać bez udziału OFE i funduszy inwestycyjnych, lokujących swoje środki m.in. na GPW. Łączne zaangażowanie OFE i TFI na GPW przekroczyło w kwietniu 2007 r. 100 mld PLN (ok. 13% udziału w kapitalizacji giełdy). Wg szacunków serwisu Analizy Online od początku roku do TFI napłynęło 19 mld PLN (przykładowo, w całym 2005 roku było to ok. 18 mld PLN). Rekordowym miesiącem okazał się marzec, w którym napłynęło do TFI 4,7 mld PLN (więcej niż w całym 2004 roku). OFE zarządzają już aktywami o łącznej wartości 133,7 mld PLN, a dzięki przelewom z ZUS środki te zwiększyły się od początku roku o 7 mld PLN (wzrost o 2% y/y).

Autor: IPO.pl
Oceń artykuł   Dodaj komentarz

Patronat

Polecamy