| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
Czy możemy publikować cudze teksty nie biorąc za ich treść odpowiedzialności?
|
|
Odpowiedź na to pytanie stwarza pewne trudności, gdyż brak jest precyzyjnych regulacji prawnych w tym zakresie, dotyczących odpowiedzialności za rozpowszechnianie informacji za pośrednictwem internetu. Uważam jednak, że można skorzystać tu z praktyki powstałej na gruncie prawa prasowego i ograniczeń wynikających z tej ustawy, gdyż problematyka jest zbliżona. Z jednej strony Konstytucja gwarantuje prawo wolności prasy i innych mediów, wolność wyrażania poglądów, wolność pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Z drugiej strony nie są to wolności niczym nieskrępowane. Zgodnie z art. 38 pr. prasowego odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą nie tylko autor, ale też redaktor lub inna osoba, która spowodowała opublikowanie materiału. Zwłaszcza chodzi tu o publikacje, które naruszają dobra osobiste jakieś osoby lub w inny sposób naruszają prawo. Jak wielokrotnie orzekał Sąd Najwyższy, nawet jeżeli publikowane są cudze teksty (wywiady, oświadczenia, listy itp.) ze wskazaniem ich autora i źródła, a nawet dodatkową informacją od redakcji, że dystansuje się od tego tekstu, nie wyłącza to odpowiedzialności osób, które dokonały niezbędnych czynności związanych z przygotowaniem tego materiału (tu spowodowały jego zamieszczenie w internecie). Reasumując, tłumaczenie się działaniem wynikającym z obowiązku informacyjnego nie może usprawiedliwiać zamieszczenia każdego cudzego tekstu bez narażania się na współodpowiedzialność za ten tekst. |