| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
Bezpieczne prognozy wyników
|
Publikowanie prognozy wyników finansowych to wyzwanie, przed którym stają praktycznie wszystkie spółki publiczne. Z jednej strony dostarczają one cennej informacji o przyszłości prowadzonego biznesu, z drugiej stwarzają ryzyko konsekwencji niedotrzymania prognoz. Jak rozwiązać ten dylemat? Inwestorzy oczekują od spółek publikowania prognoz wyników finansowych, a jednocześnie nie dowierzają zarządom, że prognozy te zostaną spełnione. Wynika to z doświadczeń, szczególnie z historii ostatnich lat. W latach 2006-2007 bardzo duży odsetek spółek publicznych publikował prognozy, zwłaszcza te, które przeprowadzały IPO. Kryzys gospodarczy oraz w wielu przypadkach błędy biznesowe spowodowały, że większość prognoz była korygowana w dół lub odwoływana. To zachwiało wiarą inwestorów w rzetelność publikowanych prognoz. Rozmawiałem ostatnio z kilkoma analitykami biur maklerskich i przedstawicielami inwestorów instytucjonalnych, większość z nich stwierdziła, że mimo doświadczeń ostatnich lat, publikowanie prognoz jest dobrze widziane na rynku. Zwracali jednak uwagę na jakość tych prognoz. Jak powinna być sporządzona prognoza wyników, by stanowiła ona cenną informację o biznesie spółki, a nie była tylko obietnicą bez pokrycia, z której niedotrzymania trzeba będzie się później tłumaczyć? Najważniejsze są solidne założenia do prognozy. Zarząd przygotowując prognozę opiera się na szeregu czynników wewnętrznych i zewnętrznych. Publikując prognozę warto je możliwie dokładnie opisać. Jeśli znacząca część przychodów spółki jest realizowana w walutach obcych, lub za granicą ponoszone są koszty, wśród założeń do prognozy powinny pojawić się oczekiwane kursy złotego do euro lub dolara. Jeśli w ciągu roku kursy walut będą odbiegały od oczekiwanego poziomu, inwestorzy łatwiej będą mogli zrozumieć, dlaczego spółka osiągnęła np. niższe przychody i będzie dla nich jasne, że różnica wynika z czynnika niezależnego od działań zarządu. Jeśli głównym kosztem są wynagrodzenia pracowników, wśród założeń do prognozy może pojawić się oczekiwany poziom wzrostu wynagrodzeń w gospodarce lub w sektorze. Jeśli spółka lewaruje się kredytami, dla osiągnięcia oczekiwanych wyników może mieć znaczenie wysokość stóp procentowych. Poza czynnikami zewnętrznymi warto też wskazać, jakie czynniki wewnętrzne były brane pod uwagę przy sporządzaniu prognozy. Takim czynnikiem może być np. oddanie do użytku nowego zakładu lub linii produkcyjnej w konkrenym momencie roku. Jeśli podamy, jakie jest prawdopodobieństwo opóźnienia takiej inwestycji, łatwiej będzie zarządowi wyjaśnić ewentualne niespełnienie prognozy, jeśli nastąpiło ono z tego powodu. Dzięki obudowaniu prognozy wyników założeniami dajemy inwestorom solidną wiedzę na temat czynników ryzyka, które wpływają na działalność spółki. Mają oni też wtedy narzędzie do samodzielnej analizy prognozowanych wyników finansowych spółki. Zamiast wartości kursów walut czy stóp procentowych zakładanych przez zarząd mogą zastosować własne wartości, do których są przekonani. Uzyskują dzięki temu obraz przyszłości spółki odbiegający od wizji zarządu, ale zbudowany na podstawach, co do których są przekonani. Rozmowy z inwestorami wyposażonymi w taką wiedzę przynoszą też dodatkową wartość dla zarządu, który otrzymuje zewnętrzne, niezależne, czasem bardziej krytyczne spojrzenie na warunki, w których funkcjonuje spółka. Strony:
1 2 |