Po powrocie z urlopu rozpocznę komentarz od małego podsumowania, a nie od opisywania tego, co działo się w piątek. O tym ostatnim tylko wspomnę. Generalnie można powiedzieć, że moje prognozy awarte w „Dodatku” z 13. stycznia jak na razie się sprawdzają. gielda.wp.plZobacz więcej »