Newsletter IPO.pl
Szukaj w IPO.pl
Artykuły i porady  | Strona główna » Inwestycje » Private banking » Artykuły i porady

Ankieta

Jaki będzie dominujący trend na giełdach w 2012 roku?
 

Najnowszy raport

Raporty ipo.pl

Jak sięgnąć po zyski z ziemi
18.06.2010.
Zyski z inwestowania w ziemię mogą być bardzo wysokie. Jest to jednak rynek, na którym przewagę mają inwestorzy z większym kapitałem, wiedzą i „kontaktami”. Czy drobni ciułacze są skazani na inwestycje w zbyt drogie mieszkania? Niekoniecznie.

Optymalną strategię inwestycyjną na rynku gruntów można w skrócie określić: „od hektara do metra”. Chodzi o to by kupić ziemię rolną, a sprzedać (oczywiście znacznie drożej) działki, na których można już zbudować np. dom jednorodzinny. Strategia: "kupię, potrzymam i sprzedam" - skuteczna jeszcze kilka lat temu nawet dla działek budowlanych - dzisiaj nie daje już gwarancji zysku. A skoro tak, to decydując się na samodzielne inwestowanie w ziemię musimy wyłożyć większą gotówkę i przygotować się na dodatkową pracę.


Najpierw sprawdź

Wybierając konkretną działkę musimy sprawdzić, czy w najbliższych latach będziemy mogli ją „odrolnić” (czyli zmienić przeznaczenie gruntu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego). Najłatwiej zweryfikować to w urzędzie gminy, gdzie sprawdzimy plan zagospodarowania przestrzennego i dowiemy się czy przewidywane są jakieś zmiany lub kiedy będzie uchwalany nowy.

Jeśli nie ma planu zakup staje się bardziej ryzykowny ale nie znaczy to, że mija się z celem. Wręcz przeciwnie. Może się bowiem okazać że ziemia już jest (lub niedługo będzie) objęta tzw. studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. To dokument poprzedzający stworzenie planu, który pozwala już określić możliwy sposób wykorzystania danej działki. Nawet w przypadku braku planu lub studium na ziemi rolnej da się legalnie zbudować dom. Jest to możliwe w przypadku działek spełniających kilka warunków (m.in. możliwość podłączenie mediów) i po uzyskaniu decyzji o tzw. warunkach zabudowy.

Potem odrolnij

Po wybraniu działki i sprawdzeniu planów zagospodarowania należy złożyć wniosek do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Musimy pamiętać, aby szczegółowo opisać cel, na jaki ma być przeznaczona działka (np. budownictwo jednorodzinne). Niestety, nie ma określonego terminu na rozpatrzenie wniosku. Pocieszeniem może być fakt, że jest on bezpłatny.

Kiedy nasz grunt zostanie już odrolniony musimy wystąpić do starostwa powiatowego o wyłączenie działki z produkcji rolnej. Wniosek powinien zawierać wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wypis z rejestru gruntów, mapę działki, na której zaznaczyć należy teren wyłączony z produkcji rolnej oraz potwierdzenie własności działki. Wyłączenie nie jest konieczne tylko w przypadku ziemi niskiej jakości (użytki rolne klasy IV, IVa, IVb, V i VI). Jeśli otrzymamy już pozwolenie na wyłączenie możemy złożyć wniosek o pozwolenie na budowę.

Pamiętaj o kosztach

Za posiadanie działki rolnej oraz jej odrolnienie będziemy musieli zapłacić. Pojawia się więc pytanie: czy jest to opłacalne? Przede wszystkim musimy pamiętać o opłacaniu rocznego podatku rolnego. Jest on wyliczany na podstawie ceny żyta i wynosi kilkanaście złotych rocznie dla działki o powierzchni 1 tys. m. kw.
Strony:
1 2
Oceń artykuł   Dodaj komentarz

Notowania

Partner merytoryczny