| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
Ograniczenie zmienności na debiucie - nowe zapisy w regulaminie NewConnect
|
|
Dla ciekawostki warto również wspomnieć o najmocniejszym wzroście i spadku na otwarciu w dniu debiutu. Pierwszy przypadek dotyczył spółki Holiday Planet - wzrost o 1150%, która jednak dzień debiutu zakończyła spadkiem o 16%. Drugi przypadek dotyczył nie jednej, ale trzech spółek - InBook, Quercus TFI oraz Symbio Polska, a zmiana wynosiła 100%. Tylko Quercus jednak zakończył dzień debiutu spadkiem. Czy duża zmienność jest pożądana? W pewnym sensie jest nie tyle pożądana, co charakterystyczna dla rynku o stosunkowo niewielkiej (lub w niektórych przypadkach nawet znikomej) płynności, a więc i relatywnie większym ryzyku. Warto podkreślić, że niska płynność i będąca jej konsekwencją możliwość znacznego odchylenia ceny na otwarciu od kursu teoretycznego, jest wynikiem przede wszystkim struktury ofert poprzedzających debiut. W dużej liczbie przypadków w ofertach brała udział znacznie mniejsza liczba inwestorów niż ustawowe 99 osób. Raczej należy przypuszczać, że w większości przypadków było to kilkanaście osób, a w skrajnych wypadkach kilka (nie wspominając o tych przypadkach gdzie w ogóle nie były wprowadzane akcje nowej emisji). Nowe regulacje nie idą w kierunku zachęcenia spółek do przeprowadzania ofert publicznych bo też nie o to tutaj chodzi. Przejście od procedury uproszczonej do procedury związanej z pracami nad prospektem emisyjnym znacznie obniżyłoby atrakcyjność rynku, przede wszystkim dla ewentualnych debiutantów. Ideą, jaka przyświecała twórcom rynku było stworzenie platformy, pozwalającej na pozyskanie kapitału przez spółki, które z uwagi na stadium rozwoju są, przynajmniej teoretycznie, relatywnie bardziej ryzykowną inwestycją niż akcje spółki z rynku regulowanego. Wydaje się, że celem nie było umożliwienie spekulacji polegającej na wykorzystaniu bardzo dużych zmian cen akcji na otwarciu, choć z takim ryzykiem należało się liczyć, właśnie ze względu na charakter przeprowadzanych ofert. Z tej perspektywy decyzja Zarządu Giełdy wydaje się więc decyzją w dobrym kierunku. Nie oznacza ona jednak, że zmienność (przynajmniej w dniu debiutu) zostanie automatycznie, w znacznym stopniu zredukowana. W tym miejscu pozostaje jeszcze jedna kwestia. Chodzi o wyceny. Pytanie czy tak duże zmiany na otwarciu są wyłącznie pochodną struktury ofert czy może także nie do końca właściwych wycen. Inną sprawą jest też to czy inwestor decydujący się na wzięcie udziału w emisji przed debiutem mógł do dzisiaj pochwalić się dodatnią stopą zwrotu, oczywiście zakładając, że płynność pozwoliła mu na wyjście z inwestycji. Artykuł ukazał się w Biuletynie NewConnect. Czytaj całość Autor: Piotr Pochmara, SII Tagi:NewConnect , prawo , Regulamin ASO Strony:
1 2 |
|
|