| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
Nie tylko bezrobocie w USA
|
|
DZIEŃ NA RYNKACH
Ekonomiści spodziewają się, że w sierpniu liczba miejsc pracy poza sektorem rolniczym w USA skurczyła się o ok. 100 tys., a bezrobocie wzrosło z 9,5 proc. do 9,6 proc. Zanim dowiemy się, jak faktycznie było, ważne dane napłyną z Europy. Druga z rzędu wzrostowa sesja na Wall Street daje nadzieję, że na amerykańskim rynku akcji indeks S&P500 po kilku nieudanych próbach przebicia poziomu 1040 pkt znalazł krótkoterminowe wsparcie. W środę i czwartek notowania za oceanem przebiegały niemal identycznie - na otwarciu sesji obserwowaliśmy wyraźny wzrost cen akcji, później przez cały dzień inwestorzy reprezentujący podaż i popyt składali podobne zlecenia (przez co indeksy stały w miejscu), a chwilę przed zakończeniem notowań ponownie do ataku przystępowali kupujący. Przed najważniejszymi danymi tego tygodnia, które poznamy dzisiaj po południu (stopa bezrobocia w USA), można powiedzieć, że po kilkutygodniowym nerwowym okresie, inwestorzy ponownie powoli przekonują się do ryzykownych aktywów. Kurs euro względem dolara w piątek rano powrócił powyżej poziomu 1,28 USD, mocno w górę poszły ceny produktów rolnych (cukier, kawa, pszenica, sok pomarańczowy), a przez cały tydzień dobrze zachowywała się miedź. Japoński jen i długoterminowe obligacje USA, wprawdzie nie podlegały gwałtownej wyprzedaży, co oznaczałoby kompletną kapitulację graczy szukających tzw. bezpiecznych wysp, ale przynajmniej przestały drożeć w bardzo szybkim tempie. Przed danymi makroekonomicznymi z USA inwestorzy w Europie nie powinni narzekać na nudę i brak czynników zmieniających obraz rynku. Najpierw poznamy odczyt indeksów PMI w sektorze usług w strefie euro i Wielkiej Brytanii (ekonomiści szacują minimalne spadki w stosunku do poziomów sprzed miesiąca), a później napłyną dane o sprzedaży detalicznej w strefie euro. Na koniec dnia, tuż przed zakończeniem handlu na europejskich parkietach podana zostanie wartość indeksu ISM odzwierciedlającą nastroje w amerykańskim sektorze usług. Pomijając dane opisujące kondycję całych gospodarek lub poszczególnych sektorów, warto zwrócić uwagę na coraz większą aktywność dużych firm w obszarze przejęć i fuzji - tylko w tym tygodniu uwagę inwestorów przykuwały transakcje sprzedaży sieci fast foodów Burger King oraz przepychanki o wybrane spółki (np. największego producenta nawozów na świecie Potash, czy spółki z branży IT) między gigantami technologicznymi i surowcowymi. Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych.
Autor: Łukasz Wróbel, Open Finance Tagi:komentarze , Wall Street , dane makro , ISM , euro |