Newsletter IPO.pl
Szukaj w IPO.pl
Gold Finance  | Strona główna » Komentarze » Gold Finance

Ankieta

Jaki będzie dominujący trend na giełdach w 2012 roku?
 

Najnowszy raport

Raporty ipo.pl

Beżowa Księga postraszyła, ale byki się nie poddają
30.07.2010.

Na giełdach azjatyckich wielkiego niepokoju o amerykańską gospodarkę nie było widać, ale i do euforii było tamtejszym giełdom daleko. Nikkei zniżkował o niemal 0,6 proc., wskaźniki w Szanghaju wzrosły o 0,3-0,5 proc. i gdyby nie sięgająca 1,3 proc. zwyżka w Hong Kongu, można by mówić o całkowitym marazmie. Wielkich emocji nie było też w Europie. Indeksy w Paryżu i Londynie zaczęły dzień o wzrostów o 0,3 proc., a niemiecki DAX rósł na otwarciu o 0,5 proc. Tam również nieco większy ruch odbywał się w pierwszych 90 minutach gry, po czym nastąpił kompletny marazm. Wyłamywał się z niego nieznacznie jedynie FTSE, który systematycznie i powoli piął się do góry. Doszedł jednak do poziomu o niespełna 1 proc. wyższego niż w środę, po czym zawrócił. Liderami wzrostów był moskiewski RTS, zyskujący po południu 2 proc. i rosnący o 1,2 proc. indeks w Atenach. Tuż po godzinie 16.00 CAC40 zwyżkował o prawie 1 proc., FTSE zyskiwał niecałe 0,9 proc., a DAX rósł o 0,7 proc.

Waluty

Wspólna waluta wciąż nie daje za wygraną i konsekwentnie odrabia straty. Po kilkukrotnych próbach pokonania poziomu 1,3 dolara dziś wreszcie udało jej się wspiąć na kolejny „schodek”. Co prawda poziom 1,31 dolara nie utrzymał się zbyt długo, ale są spore szanse na jego trwałe przekroczenie w najbliższej przyszłości.

Także nasza waluta nie próżnuje i odzyskuje siły. Dziś przed południem euro jeszcze nieco drożało, docierając na powrót nieznacznie powyżej 4 zł, później jednak wspólną walutę można było kupić na rynku międzybankowym nawet po 3,98 zł. Za dolara płacono 3,04 zł. Frank przejściowo staniał do 2,9 zł, jednak po południu odzyskiwał 2-3 grosze.

Podsumowanie

Warszawskie byki nie były w stanie zbyt długo utrzymać indeksu największych spółek powyżej poziomu 2500 punktów i swoją zdobyczą się zanadto nie nacieszyły. Rynek trzyma się dość mocno jedynie dzięki znakomitej od kilku dni postawie kilku zaledwie spółek, przede wszystkim KGHM, PZU i Telekomunikacji Polskiej. Tylko w ich przypadku można mówić też o całkiem przyzwoitych obrotach. To jednak chyba trochę zbyt mało, by myśleć o poważnym ataku na szczyty i powrocie do bardziej trwałej tendencji wzrostowej.

Autor: Roman Przasnyski, Gold Finance
Strony:
1 2
Oceń artykuł   Dodaj komentarz

Notowania

Wiadomości

Komentarze