Newsletter IPO.pl
Szukaj w IPO.pl
Artykuły  | Strona główna » Biznes » Kadry » Artykuły

Ankieta

Jaki będzie dominujący trend na giełdach w 2014 roku?
 

Najnowszy raport

Serwisy ipo.pl

Raporty ipo.pl

Jak długo szuka się pracy w Polsce?
22.02.2012.
Najnowszy raport GUS na temat poszukiwania pracy jest bardzo ciekawy. Opublikowane dane zdają się poddawać w wątpliwość niektóre utrwalone, obiegowe sądy na temat rynku pracy.

W świetle tych danych nie jest wcale oczywiste, na przykład, że mężczyźni mają na rynku pracy wyraźną przewagę nad kobietami. Przeciwnie, w połowie badanych kategorii, to kobietom łatwiej dostać pracę, nawet w sytuacjach, gdy pracodawca może żywić osławione wieloma wypowiedziami medialnymi obawy przed przyszłym macierzyństwem kandydatki. Inny paradoksalny wniosek to fakt, że osoby z wykształceniem podstawowym zdają się lepiej dawać radę w poszukiwaniu pracy niż kandydaci z maturą. To częściowo przeczy skądinąd logicznemu na pozór poglądowi, że im lepsze kwalifikacje tym szybszy sukces kandydata. Częściowo, bo jednak ustalenia GUS dowodzą przewagi osób z wyższym wykształceniem w wyścigu po pracę.

Wszystko to prowadzi do wniosku, że rynek pracy jest niesłychanie żywy i zmienny, a zatem należy być bardzo ostrożnym w formułowaniu uogólniających tez na temat jego mechanizmów, istniejących lub nie czynników dyskryminujących lub rozmiarów zjawisk patologicznych. Pracując z osobami poszukującymi nowego zatrudnienia, często widzimy jak medialne mity i obiegowe "mądrości" na temat rynku pracy demotywują lub wręcz paraliżują, obniżając wiarę w sukces i w konsekwencji utrudniając poszukiwania.

Najważniejszym ustaleniem opracowania jest jednak liczba 11 miesięcy potrzebnych na znalezienie nowej pracy. Z naszych obserwacji i statystyk prowadzonych w grupie uczestników programów outplacement wynikają wprawdzie liczby mniejsze (ok. 6 miesięcy), ale mamy tu do czynienia ze specyficzną, relatywnie niedużą grupą, która otrzymuje profesjonalne wsparcie w znalezieniu nowej pracy, co bez wątpienia przyspiesza proces. Skrócenie okresu poszukiwań jest zresztą celem programów outplacement i ważnym powodem dla ich stosowania.

Codziennym, wciąż zaskakującym doświadczeniem naszych konsultantów jest jak niewiele osób, także pracodawców, zdaje sobie sprawę z tego, że poszukiwanie pracy (po utracie poprzedniej) to nie jest kwestia dni czy tygodni. Zdecydowana większość kandydatów, a także specjalistów działów personalnych i szefów firm jest przekonana, że nową pracę znajduje się w 2-3, najdłużej 4 miesiące. Na jakiej podstawie tak sądzą? Czasem to przywoływanie jednostkowych doświadczeń z prywatnego otoczenia, czasem podświadome skorelowanie oczekiwanego czasu poszukiwań z wysokością przeciętnej odprawy, a najczęściej myślenie życzeniowe pod wpływem negatywnych emocji związanych z byciem zwolnionym lub zwalnianiem innych. Oczywiście bywa i tak, że proces poszukiwania trwa do kilkunastu tygodni, ale szanse na to są statystycznie, jak widać, niewielkie.

Pamiętajmy, choć często umyka to pracodawcom i kandydatom, że sam proces rekrutacji, nawet na niższe stanowiska musi mieć swój czas potrzebny na sformułowanie ogłoszenia, selekcję kandydatów, rozmowy z nimi i podjęcie decyzji. A to ostatnie, nawiasem mówiąc, trwa tym dłużej im wyższe stanowisko do obsadzenia. Tak więc poza specyficznymi i naprawdę nagłymi lub "akcyjnymi" sytuacjami, można liczyć, że sama rekrutacja może trwać od 2 do 6, nawet 8 miesięcy w przypadku najwyższych stanowisk. Rekord (rzeczywiście ekstremalny) odnotowany przez jednego z naszych klientów wynosił 18 miesięcy - od ukazania się ogłoszenia do zaproponowania pracy.

W tym kontekście warto uświadamiać ludzi przygotowujących sie do poszukiwań, że może czekać ich dłuższy okres poważnej zmiany stylu życia, konieczności psychologicznego godzenia się ze zmienionym statusem oraz nauczenie się funkcjonowania w innym niż dotąd rytmie. Cierpliwość i wytrwałość to ważne cechy, do których warto odwołać się w tej trudnej zazwyczaj sytuacji życiowej. Konieczny optymizm warto czerpać z popartej rzetelną analizą wiary we własne umiejętności i siłę dotychczasowych dokonań zawodowych. Nie warto natomiast opierać się na często złudnych, nadmiernie pesymistycznych lub nadmiernie optymistycznych stereotypach krążących w obiegu publicznym.

Autor: Paweł Gniazdowski, ekspert zarządzania karierą, szef DBM Polska
na podstawie raportu GUS „Aktywność ekonomiczna ludności Polski III kwartał 2011 r.” (publikacja luty 2012 r.)


Oceń artykuł   Dodaj komentarz

Reklama

 
Eventy imprezy dla firm