Newsletter IPO.pl
Szukaj w IPO.pl
Opinie ekspertów  | Strona główna » Inwestycje » IPO » Opinie ekspertów

Ankieta

Jaki będzie dominujący trend na giełdach w 2012 roku?
 

Najnowszy raport

Raporty ipo.pl

Rola investor relations dla spółki giełdowej
20.09.2007.
Działania IR i PR koncentrują się na bieżącym przekazywaniu informacji o biznesie spółki inwestorom instytucjonalnym i indywidualnym.

Niezastąpioną wartość mają indywidualne spotkania z inwestorami.

IPO.PL: Czy polski rynek finansowy, Pani zdaniem, docenia znaczenie PR-u?

Agnieszka Kwaczyńska: Polski rynek kapitałowy jest coraz bardziej dojrzały, dlatego też i inwestorzy, i właściciele firm zaczynają dostrzegać wartość relacji inwestorskich. Relacje inwestorskie to nie tylko działania z zakresu finansowego PR, ale przede wszystkim możliwość przedstawienia spółki środowisku inwestorskiemu. Dobre relacje inwestorskie dają inwestorom możliwość adekwatnej wyceny spółki, a co za tym idzie, budują jej wartość dla wszystkich akcjonariuszy, w tym dotychczasowych właścicieli.


IPO.PL: Na jakich działaniach komunikacyjnych skupia swoją uwagę osoba odpowiedzialna za PR na GPW?

A.K.: Działania IR i PR koncentrują się na bieżącym przekazywaniu informacji o biznesie spółki inwestorom instytucjonalnym i indywidualnym. Niezastąpioną wartość mają indywidualne spotkania z inwestorami. Komunikowanie poprzez media pozwala na szersze informowanie inwestorów indywidualnych. Warto pamiętać o roli serwisu internetowego relacji inwestorskich, w którym każdy inwestor, zwłaszcza indywidualny, powinien znaleźć wszystkie potrzebne mu informacje dotyczące funkcjonowania spółki na rynku kapitałowym.

IPO.PL: Co należy do głównych obowiązków giełdowego PR-owca?

A.K.: Podstawowym obowiązkiem specjalisty ds. relacji inwestorskich i public relations jest dobre poznanie biznesu firmy, dla której pracuje. Rozumiejąc dobrze ten biznes i znając inwestorów oraz ich potrzeby, PR-owiec jest w stanie tak dobierać grupy docelowe, kanały i narzędzia komunikacyjne, aby trafić do właściwych odbiorców z wartościowymi, jasnymi i konkretnymi przekazami na temat spółki.

IPO.PL: Czy GPW podejmuje także inicjatywy edukacyjne skierowane do swojego otoczenia?

A.K.: Giełda Papierów Wartościowych jest inicjatorem wielu seminariów i szkoleń, które dają wskazówki Zarządom oraz pracownikom odpowiedzialnym za kontakty z inwestorami. Organizowane są szkolenia „twarde”, jak choćby te dotyczące obowiązków informacyjnych, czy też bardziej „miękkie”, nie obwarowane żadnymi przepisami prawa, mówiące na przykład o wartości relacji inwestorskich.

IPO.PL: Jakie sytuacje kryzysowe spółek giełdowych są najtrudniejsze do opanowania pod względem komunikacyjnym?

A.K.: Dużym wyzwaniem jest komunikowanie niedotrzymania obietnic złożonych przez Zarząd inwestorom giełdowym. Niestety często zdarza się, że spółki chcąc zwiększyć swoją atrakcyjność podczas IPO publikują niemożliwe do realizacji prognozy finansowe, a następnie korygują je w dół. Nie jest to może stricte sytuacja kryzysowa, ale niestety bardzo wielu spółkom przysparza ogromnych problemów. A konsekwencje wszystkim są znane – utrata zaufania inwestorów i spadek kursu akcji. Inne sytuacje kryzysowe często są związane z nieprzychylnymi spółce osobami – byłymi pracownikami, niezadowolonymi kontrahentami. Nie tak częste, ale trudne do komunikowania są zdarzenia losowe, jak na przykład pożar fabryki.

IPO.PL: Czy doświadczenie agencji PR jest przydatne przy wprowadzaniu spółki na giełdę, czy to jest zupełnie inna gra?

A.K.: Jak wspomniałam wcześniej, doświadczenia w zakresie szeroko rozumianego PR nie są wystarczające, aby wspomóc i przygotować spółkę wybierającą się po pieniądze z giełdy. Rynek kapitałowy rządzi się swoimi prawami, dlatego też niezbędne są doświadczenia zdobyte w pracy z inwestorami giełdowymi oraz dziennikarzami finansowymi. Tylko jeśli znamy oczekiwania tych dwóch grup, jesteśmy w stanie efektywnie doradzać przyszłym debiutantom.

IPO.PL: Jak długo trwa wprowadzanie spółki na giełdę ze strony komunikacyjnej i czy można przeprowadzić proces IPO bez pomocy agencji PR-owskiej?

A.K.: Obecność doradcy IR/PR nie jest wymagana przepisami prawa, tak jak na przykład obecność biura maklerskiego, audytora czy kancelarii prawnej. Współpraca z firmą relacji inwestorskich pozwala na uniknięcie błędów, które popełnia się działając bez doświadczenia. A na błędy żaden z właścicieli firmy nie chce sobie pozwolić, bo może oznaczać to zmniejszenie wartości firmy i stratę cennego czasu. Przygotowanie się do wejścia na giełdę zaczyna się około trzech miesięcy przed złożeniem prospektu emisyjnego do Komisji Nadzoru Finansowego. Od czasu rozpoczęcia współpracy doradcy IR ze spółką do momentu debiutu giełdowego mija zazwyczaj około sześciu miesięcy.

IPO.PL: Jaki jest potencjał usług z zakresu relacji inwestorskich?

A.K.: Amerykańskie badania mówią, że relacje inwestorskie dają od 20 do 40% wyceny spółki. Nawet, jeśli byłoby to mniej, myślę, że warto się pokusić, aby je prowadzić. Poza tym IR to przede wszystkim budowanie zaufania do zarządu spółki wśród inwestorów. Zaufanie jest bardzo cenne zwłaszcza w trudnych chwilach, takich jak choćby obniżenie prognozy finansowej. Jest ono także potrzebne, gdy spółka już notowana na giełdzie planuje wtórną ofertę. Jeśli zarząd rozliczył się przed inwestorami ze środków, które mu powierzyli podczas IPO, wówczas dużo łatwiej łatwiej jest pozyskać od nich kolejne fundusze na dalszy rozwój firmy.

IPO.PL: Czy działania Investor Relations to dla spółki szansa czy trudny obowiązek?

A.K.: Zdecydowanie jest to szansa. Utrzymywanie dobrych relacji z przedstawicielami rynku kapitałowego zawsze procentuje. IR nie jest obowiązkiem, ale jest bardzo dobrze postrzegane przez akcjonariuszy spółki. Zapewnia przejrzystość i przewidywalność, a to jest jeden z elementów decyzji o zainwestowaniu w akcje firmy.

IPO.PL: Dlaczego w procesie przygotowania do debiutu giełdowego wzrasta znaczenie partnera biznesowego?

A.K.: Partnerzy wybrani do pomocy w przygotowaniu spółki do debiutu giełdowego mają istotny wpływ na to, jak sprawnie zostanie przeprowadzony cały proces. Dlatego dokonując wyboru doradców, należy kierować się ich doświadczeniem. Pomoże to uniknąć niepotrzebnych opóźnień w pisaniu prospektu czy przekształcaniu sprawozdań finansowych. Trzeba także pamiętać o tym, że proces przygotowań do debiutu wymaga odpowiedniego czasu, warto więc w odpowiednio wczesnym momencie wybrać wszystkich doradców, aby pracowali oni jako sprawny zespół. W zespole tym biorą także udział pracownicy spółki.

IPO.PL: Czy źle dostosowane działania IR mogły być przyczyną aż pięciu nieudanych debiutów w 2007 roku?

A.K.: Zazwyczaj ciężko jest ocenić, co jest przyczyną nieudanego debiutu, czyli spadku kursu akcji na pierwszym notowaniu lub zbyt małego wzrostu. W przypadku każdej spółki mogą na to wpłynąć inne czynniki. Może to być niedobry klimat panujący na całej giełdzie, pogorszenie się postrzegania branży, w której działa spółka, zbyt wysoka cena sprzedanych akcji, negatywne informacje płynące ze spółki.

Za wywiad dziękujemy Pani Agnieszce Kwaczyńskiej z agencji M id-cap focus


Oceń artykuł   Dodaj komentarz

IPO wiadomości

Notowania

Raporty IPO

Raport IPO 2008
Redakcja portalu IPO.pl kolejny raz opracowała roczny Raport IPO, w którym oceniła debiuty spółek na warszawskim parkiecie.

IPO dla początkujących