| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
Bolesne rozczarowanie na GPW
|
Mimo nie najlepszej koniunktury kwiecień może przynieść największą od początku roku falę debiutów na GPW. Bardzo ciekawe, czy w tych trudnych warunkach debiutantom uda się zebrać z rynku zakładane kwoty. Na parkiecie brakuje chętnych do kupowania akcji. Pod tym względem najgorzej było w czwartek (10.04), gdy poziom obrotów był najniższy od ponad dwóch lat. Słabo wypadło PGNiG Spadły również wszystkie, bez wyjątku, indeksy branżowe. Najbardziej na wartości straciły subindeksy banków i spółek paliwowych – spadki w tych sektorach przekroczyły 3 proc. Przy takich wynikach najmniejszy spadek sektorowy o 0,2 proc., jaki zanotował WIG-Telekomunikacja, należy uznać za dobry wynik.
Zobacz również GPW rywalizuje z Wiener Borse Artman najdroższy Blue chipami, którym udało się skończyć tydzień na plusie, były Getin i TP SA (odpowiednio +1,14 proc. i +0,64 proc.). Paradoksalnie w przypadku Getinu to pierwszy tydzień zakończony na plusie od momentu, kiedy spółka pojawiła się w WIG20. Inwestorzy z zadowoleniem przyjęli zapewne deklarację Leszka Czarneckiego, że powraca do czynnego zarządzania grupą.
Zobacz również Ogniwo sukcesu emitenta giełdowego Najwięcej debiutów W nadchodzących dniach dużo na GPW będzie zależało od publikowanych w USA wyników najważniejszych koncernów za I kwartał. Z pewnością takie zachowania inwestorów, jakie miały miejsce po informacjach o GE, mogą się powtórzyć. Niestety, trudno spodziewać się tak wyraźnych reakcji na dobre wieści z USA. One niekoniecznie muszą pchać indeksy w górę. Co interesujące, mimo nie najlepszej koniunktury kwiecień może przynieść największą od początku roku falę debiutów na GPW. Bardzo ciekawe, czy w tych trudnych warunkach debiutantom uda się zebrać z rynku zakładane kwoty. |