Newsletter IPO.pl
Szukaj w IPO.pl

Ankieta

Jaki będzie dominujący trend na giełdach w 2012 roku?
 

Najnowszy raport

Raporty ipo.pl

Zabutelkowane zyski
14.03.2011.
Luty był kolejnym dobrym miesiącem dla osób, które inwestują w wino. Liderem wzrostów, w przypadku portfeli klientów Wealth Solutions, było Armailhac rocznik 2004, którego cena poszła do góry o prawie 36 proc.

Najbardziej zyskowny trunek pochodzi z winnicy należącej do rodziny Rothschildów, która może się pochwalić takimi pierwszorzędnymi markami jak Mouton czy Lafite. Jednak, jak widać, w cenie są nie tylko sztandarowe wina ze „stajni” Rothschildów, ale również te mniej znane. Co więcej, jest to wino, które nie musi być wyłącznie inwestycją, ale można pokusić się o jego spróbowanie. Cena butelki Armailhac z 2004 roku oscyluje bowiem wokół 40 euro.


W lutym w górę poszły także inne wina. Cos d'Estournel z 2007 roku podrożało o niemal 25 proc., a Beychevelle rocznik 2000 o prawie 20 proc. To ostatnie cieszy się dużym zainteresowaniem Chińczyków z racji swojej etykiety. Znajdziemy na niej łódź ze smoczą głową, a to symbol bliski mieszkańcom Państwa Środka. Od ponad 2 tys. lat, późną wiosną bawią się oni na święcie Duanwu (w tym roku wypada ono 6 czerwca). Odbywają się wtedy wyścigi łodzi udekorowanych tak, by przypominały smoki.

W lutym na wzrost cen nadal miał wpływ rynek azjatycki. – Obserwowaliśmy efekt zakupów win na obchody chińskiego Nowego Roku, który zaczął się 3 lutego. W górę poszły bowiem wina, o umiarkowanych cenach, czyli takie, które można nazwać "winami do picia" - mówi Krzysztof Maruszewski, dyrektor Działu Inwestycji Alternatywnych Wealth Solutions.

Doszło też do kolejnej transakcji kupna całej winnicy przez chińskiego inwestora. Pod koniec stycznia ogłoszono, że chiński dystrybutor napojów i żywności firma Cofco została właścicielem Chateau Viaud. Teraz przyszła kolej na Chateau Laulan Ducos, które trafiło w ręce Richarda Shen Dongjun, 42-letniego biznesmana, który posiada w Chinach 400 sklepów jubilerskich. Ma on zamiar rozwinąć w swojej ojczyźnie sieć sklepów, do których będzie sprowadzał wino z własnej winnicy. W sumie chińscy inwestorzy kupili już sześć winnic w regionie Bordeaux.

Wealth Solutions jest największą w Polsce firmą pod względem zarządzanych winnych aktywów. Jej klienci ulokowali w szlachetnym trunku ponad 32 mln zł. Średni roczny zysk z utrzymywanych co najmniej 3 miesiące inwestycji wynosi 40 proc. Z kolei najlepszy portfel pozwolił zarobić swojemu właścicielowi aż 209 proc. w skali roku.

Autor: Wealth Solutions
Tagi:zyski , wino
Oceń artykuł   Dodaj komentarz

Notowania

Exclusive

Bordoskie wino podbija świat
Rok 2011 przyniósł kolejny rekord sprzedaży win bordoskich. W ...
Rynek wina kwitnie
Ostatni rok był ciężki praktycznie dla wszystkich branż. Na rynkach ...
Krytycy zachwyceni winem, inwestorzy zarobią
Na rynku wina rządzą proste zasady. Jeżeli dany trunek cieszy ...

Komentarze walutowe

Partner merytoryczny