| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
Maj na rynku sztuki
|
|
• W nowojorskim salonie domu aukcyjnego Christie’s padł rekord aukcyjny za pracę żyjącego artysty. Za akt zatytułowany Benefits Supervisor Sleeping autorstwa 86 letniego brytyjczyka Luciana Freuda (wnuka Zygmunta Freuda) zapłacono 33,6 mln dolarów. Wkrótce okazało się, że nabywcą pracy został rosyjski przedsiębiorca Roman Abramovich. Dzień później wylicytował on w Sotheby’s Tryptyk Francisa Bacona za ponad 86 mln dolarów. Były to pierwsze poważne zakupy Abramovicha na rynku sztuki. • Spektakularne transakcje wywołały falę artykułów prasowych komentujących rosnącą rolę kolekcjonerów rosyjskich na rynku międzynarodowym. Poza czynnikami ekonomicznymi, jak słaby dolar czy oddalenie od amerykańskiego kryzysu kredytowego, podkreśla się też czynnik kulturowy – chęć sprowadzenia do Rosji wybitnych dzieł twórców zachodnich, jak również odzyskiwanie wywiezionych wcześniej dzieł artystów rosyjskich. We wrześniu ubiegłego roku Sotheby’s odwołało w ostatniej chwili londyńską aukcję spuścizny po słynnym wiolonczeliście Mścisławie Rostropowiczu – całość kolekcji kupił poza aukcją nabywca z Rosji (za ponad 40 mln dolarów), zapobiegając w ten sposób rozproszeniu się zbiorów. • Kolejnym rynkiem rosnącym w siłę są Chiny. 24 maja na aukcji Christie’s w Hong Kongu padł rekord za pracę chińskiego twórcy – obraz Mask Series 1996 No. 6 autorstwa Zenga Fanzhi sprzedano za blisko 10 mln dolarów. Artprice – niezależna instytucja badająca rynek - podaje, że chiński rynek sztuki współczesnej wzrósł między 2003 a 2006 r. stukrotnie. • Koniec maja i czerwiec to dla warszawskich domów aukcyjnych czas wzmożonej aktywności przed przerwą wakacyjną. Na aukcji sztuki współczesnej Desy Unicum 29 maja uwagę zwracała oferta fotografii. Wystawiono m.in. prace Edwarda Hartwiga, Zofii Rydet czy Bronisława Schlabsa. Para fotografii Zbigniewa Dłubaka wylicytowana została do kwoty 20.000 zł. • Bank of America ogłosił plan zaprezentowania swojej liczącej tysiące prac kolekcji szerszej publiczności. Planowany jest cykl wystaw w muzeach zarówno Stanów Zjednoczonych jak i Europy, trwający dwa lata. Klienci Bank of America będą mieli możliwość darmowego wstępu na wystawy. W Polsce podobną inicjatywę podjął Bank ING, który swoją kolekcję polskiej sztuki współczesnej prezentuje w kilkunastu miastach. To cenne przykłady łączenia przez instytucje finansowe korzyści marketingowych z funkcją mecenatu. • W Muzeum Narodowym w Krakowie od 30 maja oglądać można prace ze zbiorów Rafaela Jablonki. Urodzony w Polsce Jablonka prowadzi wpływową galerię w Kolonii, jest również kolekcjonerem. Pięćdziesiąt prac z jego zbiorów będzie przez rok eksponowane na zasadzie depozytu w krakowskim Muzeum. Kolekcja obejmuje prace czołowych artystów europejskich i amerykańskich ostatnich dwóch dekad, m.in. Andy’ego Warhola czy Erica Fischla. Krakowskie muzeum – choć posiada takie arcydzieła sztuki dawnej jak Dama z łasiczką Leonarda da Vinci – nie miało możliwości kupowania na bieżąco znaczących nazwisk światowej sztuki współczesnej. Gest Rafaela Jablonki jest więc cenną inicjatywą, którą odnotowała prasa międzynarodowa, m.in. The Art Newspaper. |