Newsletter IPO.pl
Szukaj w IPO.pl

Ankieta

Jaki będzie dominujący trend na giełdach w 2012 roku?
 

Najnowszy raport

Raporty ipo.pl

UR/USD nadal nie radzi sobie z 1,3200
02.02.2012.
Rynek polski
W środę ponownie prawie 58% spółek notowanych na GPW w Warszawie zyskało na wartości i choć obroty były o prawie 300 milionów złotych niższe niż dzień wcześniej to potwierdza to panujący optymizm. Tym samym na koniec dnia WIG wzrósł o 1,25%, a WIG20 o 1,35% i początek dzisiejszego handlu zapowiada się ponownie korzystnie dla posiadaczy akcji.

Podobnie wygląda również sytuacja złotego, który kontynuuje silny trend aprecjacyjny zapoczątkowany kilka tygodni temu i choć obserwujemy odreagowania są one o bardzo ograniczonym zasięgu. Podczas środowej sesji Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje 10-letnie o wartości ponad 2,9 miliarda złotych (oferta opiewała na 1-3 miliardy złotych) przy popycie wynoszącym 4,786 miliarda złotych. Widać zatem, że zainteresowanie polskimi papierami dłużnymi nie słabnie i „w końcu” fundamenty zaczęły odgrywać kluczową rolę w postrzeganiu naszego kraju jako celu inwestycyjnego. Dzisiaj w kalendarzu wydarzeń makroekonomicznych brakuje istotnych pozycji i to nie tylko z Polski, zatem ponownie dużą rolę mogą odgrywać nastroje.
Polska waluta pozostaje w zainicjowanej 9 stycznia fali aprecjacji. Najnowsze dołki (rejon 3,1680) z punktu widzenia tych wcześniejszych (3,1850) nie odbiegają znacząco od siebie, co przy widocznej silnej fali wzrostów na eurodolarze ma znaczenie.

Cały czas w związku z tym można utrzymać założenie wyhamowania umacniania się polskiej waluty, a impulsem do wejścia rynku w okres korekty byłby spadek EUR/USD poniżej 1,3000. Analizując obraz techniczny USD/PLN w kontekście najbliższych godzin cały czas obowiązują silnie wyrysowane dwie bariery graniczne: opór w okolicy 3,2550 oraz wsparcie w przestrzeni 3,2000 – 3,1900 (naruszone w trakcie handlu azjatyckiego). Technicznie zatem dopóki pozostajemy poniżej 3,2550 nie może być mowy o zainicjowaniu silniejszej korekty – osłabienia złotego. Poranny obraz pozwala na przyjęcie założenia wspinaczki cen dzisiaj w rejon tego lokalnego oporu. Bardziej optymistyczny dla złotego obraz ma miejsce na parze EUR/PLN, gdzie pokonanie wsparć w rejonie 4,2200 – 4,2100 zakończyło się dołkiem na poziomie 4,1840. Jeśli zatem w pierwszej części sesji kurs nie wróci powyżej 4,2200 to realne stanie się utrzymanie się kursu półkę niżej, czyli w strefie 4,1800 – 4,2100.

Rynek światowy


Wczorajszy handel okazał się bardzo korzystny dla posiadaczy akcji notowanych na giełdach europejskich, gdzie główne indeksy zyskały na koniec dnia ponad 2%. Optymizm za Oceanem przyjął o ponad połowę mniejsze wartości i S&P500 urósł o niecałe 0,9%. Mimo, że Azja zazieleniła się na koniec czwartkowej sesji to start w Europie szybko przestał być tak dobry jak się wydawało. I choć nadal indeksy znajdują się powyżej środowych zamknięć to nie ma pewności czy wzrosty się utrzymają. Wczorajsze odczyty z amerykańskiej gospodarki nieznacznie rozczarowały analityków, którzy oczekiwali korzystniejszych danych. Styczniowy Raport ADP pokazał wzrost zatrudnienia w sektorze prywatnym o 170 tysięcy osób (prognoza 182 tysiące), a indeks ISM dla sektora przemysłu zanotował 54,1 punktu i choć wzrósł względem grudnia to w porównaniu do oczekiwań rynkowych wypadł gorzej. Warto jednak dodać, że w przypadku wskaźnika ISM jest to najwyższy odczyt od czerwca 20011 roku. Dzisiaj poznamy kolejną porcję danych z amerykańskiego rynku pracy i w połączeniu z jutrzejszym raportem będzie to kluczowa publikacja tego tygodnia dla rynku dolara.

Wczorajsza sesja miała bardzo ciekawy przebieg: po silnym spadku kursu (dającym teoretycznie jak się okazało impuls do umocnienia dolara) doszło do wygenerowania równie dynamicznego wzrostu. W efekcie sesja zamknęła się w strefie ostatnich szczytów dając tym samym wyraźny dowód utrzymania dotychczasowego anty dolarowego sentymentu. Poranny obraz tej pary wskazuje na potencjalnie kolejny bardzo ciekawy przebieg dzisiejszej sesji. Analizując obraz techniczny ze szczególnym naciskiem na wykres H1 ewidentnie widać rysującą się od kilkunastu godzin formację flagi zapowiadającą możliwość dalszych zwyżek kursu. Z drugiej strony (co widać przez pryzmat wykresów dziennych oraz H4) widać bardzo silną strefę oporu technicznego: 1,3210 – 1,3230, co w zestawieniu z dynamiką ostatniej fali spadków (z 1,3210 do 1,3045) oraz silnym wykupieniem rynku potwierdza wysokie ryzyko pojawienia się mocnej korekty. Ważne wsparcie to cały czas przestrzeń: 1,3040 – 1,3020. Pokonanie tej bariery da silny impuls do spadków bez większego problemu w kolejną strefę charakterystyczną: 1,2850 – 1,2830.
Autor: dr Jarosław Klepacki i Arkadiusz Wiśniewski - Alpha Financial Services
Oceń artykuł   Dodaj komentarz

Notowania

Exclusive

Bordoskie wino podbija świat
Rok 2011 przyniósł kolejny rekord sprzedaży win bordoskich. W ...
Rynek wina kwitnie
Ostatni rok był ciężki praktycznie dla wszystkich branż. Na rynkach ...
Krytycy zachwyceni winem, inwestorzy zarobią
Na rynku wina rządzą proste zasady. Jeżeli dany trunek cieszy ...

Komentarze walutowe

Partner merytoryczny