Newsletter IPO.pl
Szukaj w IPO.pl

Ankieta

Jaki będzie dominujący trend na giełdach w 2012 roku?
 

Najnowszy raport

Raporty ipo.pl

Greckich negocjacji ciąg dalszy
18.01.2012.
We wtorek, już po powrocie na rynki inwestorów z USA, dobre nastroje zostały dalej utrzymane. Było to widoczne zarówno na rynkach kapitałowych, jak i na eurodolarze, który zbliżył się do poziomu 1,28. Problemów z umacnianiem nie miał także złoty, który od zeszłego tygodnia zachowuje się relatywnie silnie, zyskując w przeciągu 7 dni 15 gr w stosunku do euro i 13 gr względem dolara.

Z jednej strony na polską walutę oddziałują poprawiające się na rynku nastroje, z drugiej zaś pozytywnym sygnałem jest stopniowa zmiana retoryki RPP i NBP w kwestii zacieśniania polityki pieniężnej. Po poniedziałkowych wypowiedziach Jerzego Hausnera i Dariusza Filara z RPP, wczoraj jeszcze mocniejsze przekonanie o większym prawdopodobieństwie podwyżki stóp procentowych wyraził członek zarządu NBP Andrzej Raczko. Należy jednak podkreślić, że czynnik lokalny w postaci oczekiwań na podwyżki stóp procentowych ma mniejszą wagę w krótkoterminowej wycenie złotego niż panujące na rynkach nastroje.

Tymczasem za utrzymującym się dobrym klimatem inwestycyjnym przemawiają udane aukcje obligacji krajów Strefy Euro oraz EFSF, mimo ostatniej obniżki ratingów przez agencję S&P. Kolejnym czynnikiem sprawczym jest seria lepszych danych makro. We wtorek uwaga skupiona była przede wszystkim na dobrych danych z chińskiej gospodarki, a także zaskakująco pozytywnym odczycie indeksu instytutu ZEW, który wzrósł z -53,8 pkt do -21,6 pkt, podczas gdy oczekiwano wartości jedynie na poziomie -50 pkt. Cały czas jednak ryzyko związane z kryzysem długu w Europie jest wysokie i w drugiej połowie obecnego tygodnia może materializować się razem ze szczegółami rozmów na temat zaangażowania sektora prywatnego w redukcję greckiego długu publicznego. Dziś rozmowy z Instytutem Międzynarodowych Finansów reprezentującym banki zaangażowane w greckie aktywa mają zostać wznowione, po tym jak kanclerz Niemiec Angela Merkel wyraziła zaniepokojenie impasem w rozmowach, który mógłby zagrozić wypłacie dalszej pomocy Grecji.

W październiku ub. r. uzgodniono odpisy rzędu 50 proc. wartości nominalnej posiadanego długu (proponuje się zmniejszenie go o 100 mln EUR z 205 mln EUR będących obecnie w prywatnych rękach), jednak rozmowy utknęły w martwym punkcie 13 stycznia z powodu niezgodności co do parametrów (wielkości kuponów i okresu zapadalności) emitowanych papierów zamiennych za obecnie utrzymywane obligacje. Zarys porozumienia minister finansów Evangelos Venizelos chce przedstawić na spotkaniu ministrów finansów Strefy Euro 23 stycznia, natomiast szczegóły między 6 a 10 lutego. Terminem krytycznym jest 20 marca, kiedy to grecki rząd musi spłacić zapadający dług o wartości 14,5 mld EUR. Osiągnięcie porozumienia może nie być jednak takie proste, co wiązałoby się ze scenariuszem niekontrolowanego bankructwa Grecji, który to przedstawiony jest przez agencję S&P jako najgorszy z możliwych. W przypadku osiągnięcia porozumienia agencje ratingowe i tak uznają Grecję za bankruta, jednak zapowiedzi takie nie są nowością, nie zaskoczą rynku i nie aktywują wymagalności CDS-ów. Natomiast w miarę upływu czasu i przeciągania się porozumienia w sprawie zaangażowania sektora prywatnego nerwowość wokół pary EUR/USD może narastać.

W nocy poznaliśmy odczyt dynamiki produkcji przemysłowej w Japonii w listopadzie, która wyniosła -4,6 proc. w ujęciu miesięcznym, co było odczytem gorszym od prognoz zakładających spadek o 2,6 proc. O godz. 14:00 GUS poda dane o dynamice wynagrodzeń (prog. 4,5 proc. r/r) oraz zatrudnienia (prog. 2,4 proc. r/r), ale ich wpływ na wycenę złotego będzie raczej marginalny. Najważniejszymi dziś odczytem z USA jest podawana o godz. 15:15 produkcja przemysłowa w grudniu (prog. 0,2 proc. m/m). W międzyczasie, bo o godz. 11:30 odbędą się aukcje 2-letnich obligacji niemieckich o wartości 4 mld EUR oraz portugalskich 3-, 6- i 11-miesięczne bonów skarbowych o łącznej wartości 2,0-2,5-1,0 mld EUR. Ze względu na niewielką wartość emisji i krótki czas zapadalności nie będą one jednak kluczowym testem nastrojów. Warto też przyjrzeć się publikowanemu dziś sprawozdaniu niemieckiego ministerstwa gospodarki, w którym ukażą się prognozy wzrostu gospodarczego Niemiec w 2012 i 2013 r.
Autor: Łukasz Rozbicki - DM AFS
Oceń artykuł   Dodaj komentarz

Notowania

Exclusive

Bordoskie wino podbija świat
Rok 2011 przyniósł kolejny rekord sprzedaży win bordoskich. W ...
Rynek wina kwitnie
Ostatni rok był ciężki praktycznie dla wszystkich branż. Na rynkach ...
Krytycy zachwyceni winem, inwestorzy zarobią
Na rynku wina rządzą proste zasady. Jeżeli dany trunek cieszy ...

Komentarze walutowe

Partner merytoryczny