| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
Proces przejmowania zaczyna się od nauki
|
|
Należy pamiętać, że inwestowanie za granicą wymaga poznania tamtejszych realiów biznesowych, obejmujących zarówno przepisy prawne (także prawa gospodarczego), jak i zwyczaje kontrahentów biznesowych. Ponadto, inwestorzy planujący ekspansję na obcy rynek, powinni wcześniej szczegółowo przeanalizować swój koncept i poznać specyfikę branży. W tym celu warto nawiązać porozumienie z firmą doradczą lub prawniczą. Współpraca z lokalnym przedsiębiorcą specjalizującym się w obsłudze firm pod kątem prawno-podatkowym jest niezbędna, gdyż znane mu są wszelkie przepisy i akty prawne, pozwalające na optymalne wykorzystanie kapitału inwestora. Należy także położyć nacisk na rzetelne przeprowadzenie due diligence, które obejmuje uzgodnienie celów badania z obecną strategią firmy, przygotowanie grupy roboczej i kwestionariusza, przeprowadzenie badania i przygotowanie raportu podsumowującego. Co istotne, wnioski wynikające z raportu powinny być szczegółowo przeanalizowane i porównane ze strategią firmy. To od nich uzależniony jest bowiem ewentualny zakup spółki, a w konsekwencji - rozwój nowego biznesu. Kolejnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, jest poziom istniejącej na danym rynku konkurencji. Doświadczone kryzysem rynki zachodnie są bowiem perspektywiczne nie tylko dla polskich inwestorów. Do przejęcia funkcjonujących tam firm bądź założenia biznesu od podstaw dążą również inwestujące za granicą fundusze państwowe z udziałem kapitału prywatnego, założone przez kraje wschodzące, takie jak Rosja, Chiny, Indie i niektóre kraje arabskie. Są one zarządzane przez wykształconych i zdolnych inwestorów, a także dysponują potężnym kapitałem, przez co mogą skutecznie konkurować z inwestorami z Polski. Konkurencja pomiędzy inwestorami prywatnymi i państwowo-prywatnymi funduszami z pokaźnym zapleczem finansowym odbywa się na znacznie wyższym, trudniejszym do zwalczenia poziomie. Obietnice dużego zysku oraz korzystanie ze sprzyjającej koniunktury rynkowej to najczęstsze powody inwestowania za granicą. Możliwość zakupu przedsiębiorstwa, technologii, bądź otwarcia zakładu produkcyjnego na nowym rynku mają największe uzasadnienie ekonomiczne w trakcie lub tuż po kryzysie. Rozwój działalności biznesowej na Zachodzie (znacznie bardziej perspektywiczny niż inwestycje portfelowe, polegające wyłącznie na ulokowaniu środków) jest obarczony niższym ryzykiem, co powoduje, że tamtejsze rynki stają się powoli naturalnym kierunkiem ekspansji polskich przedsiębiorstw. Należy jednak pamiętać, że mniejsze ryzyko stanowi również ograniczenie dla biznesu, ze względu na szereg współistniejących z nim kwestii, takich jak m.in. restrykcyjne prawo antymonopolowe na terenie Unii Europejskiej, czy kwestia udzielenia pomocy publicznej. W czasie kryzysu państwa udzielały jej nadzwyczaj chętnie (jawnie, bądź niejawnie), a ich spłata będzie należała do przyszłych właścicieli przejętych zakładów. Równie istotne ograniczenia to wysoki poziom dbałości o ochronę środowiska, system socjalny faworyzujący pracowników, czy też troska o szeroko rozumiany interes społeczny. Zachodni rynek pracy wymaga od pracodawców (także zagranicznych) znacznie więcej, również w zakresie czasu pracy personelu i kosztów osobowych. Przykładowo, regulatorzy niemieckiego rynku nie pozwolą na zamknięcie przejętych zakładów, bo nie dopuszczą do likwidacji miejsc pracy i spadku zatrudnienia. W konsekwencji, nowy właściciel będzie musiał liczyć się z utrzymaniem poziomu wynagrodzeń – nie będzie mógł w ramach oszczędności zastąpić niemieckich robotników słabiej opłacanymi pracownikami ze Wschodu. Tym samym, działalność w Europie Zachodniej wymaga zupełnie innego podejścia niż na rynkach wschodnich, choć prowadzona ze znajomością odpowiednich reguł gwarantuje powodzenie inwestycji. Mimo różnic między podejściem do inwestowania na Wschodzie i Zachodzie, występuje jedna wspólna cecha - proces inwestowania powinien być za każdym razem zgodny ze strategią rozwoju firmy oraz poprzedzony dokładną analizą rynku, na którym planowana jest inwestycja. Autor: Siergiej Krasulenko, Ekspert Growth Business Management Tagi:due diligence , inwestycje , wschód , konkurencja Strony:
1 2 |