| Szukaj w IPO.pl |
| Szukaj w IPO.pl |
|
Diamenty to interesująca alternatywa inwestycyjna
|
|
Większość centrów przerobu i handlu diamentami znajduje się w Belgii, Izraelu, Indiach i USA (Nowy Jork). Światową stolicą diamentów jest Antwerpia, gdzie jest szlifowanych ponad 50% wszystkich diamentów świata. Około 1,5 tys. sklepów w dystryktach Hoveniersstraat, Schupstraat, Rijfstraat i Pelikaanstraat specjalizuje się w handlu diamentami. Udział Antwerpii w światowym handlu surowymi diamentami przekroczył 80 proc. Najpoważniejszymi giełdami diamentów w Antwerpii są: Anwerp Diamond Bourse, Diamond Club, Vrijediamanthandel i Diamant Kring. Polski inwestor może skorzystać z pośrednictwa akredytowanego członka takiej giełdy. Zawieranie transakcji poprzez giełdę jest pozbawione ryzyka oszustwa. Każdy może sprawdzić reputację pośrednika, który będzie uczestniczył w kupnie w jego imieniu wymarzonego klejnotu. Popularnym źródłem informacji o aktualnych cenach diamentów jest cennik Rapaport Diamond Report. Ponadto, na swych stronach internetowych wielu sprzedawców zamieszcza interaktywne kalkulatory pozwalające oszacować wartość brylantu. Inwestycje w kamienie szlachetne mogą być również realizowane poprzez zakupy akcji kopalń. Są to jednak inwestycje obarczone dużym ryzykiem, gdyż pojawia się tu nowy składnik tego ryzyka, wynikający z jakości zarządzania kopalnią a także otoczenia, w jakim się ona znajduje. Ponadto zasoby takich kopalń są trudne do precyzyjnego oszacowania, a wiele z nich znajduje się w państwach o niestabilnych systemach politycznych, co rodzi możliwość ich nacjonalizacji lub przejęcia przez buntowników. Cena ryzyka Kamienie szlachetne niosą znaczne ryzyko inwestycyjne. Jeżeli traktujemy inwestowanie poważnie, winniśmy być przygotowani na koszty profesjonalnej pomocy, nie zapominając przy tym, że stopa zwrotu jest zawsze związana z poziomem ryzyka. Najwyższym poziomem ryzyka inwestycyjnego charakteryzują się kamienie wysokiej wartości. Gemmolodzy potrafią określić to ryzyko, lecz za usługi każą sobie słono płacić. Podstawowe czynniki ryzyka związanego z inwestycjami w kamienie to: Subiektywność wyceny . Wycena wartości kamienia szlachetnego jest niezwykle trudna i obarczona możliwością popełnienia błędu. Eksperci zazwyczaj nie są zgodni, co do wyceny. Każdy kamień posiada indywidualne cechy fizyko-chemiczne i kształt nadany przez szlifierza. Kupując wartościowy kamień najlepiej skonsultować się z kilkoma rzeczoznawcami. W przeciwieństwie do metali, nie ma jednolitego systemu kwotowania cen kamieni szlachetnych. Brak płynności rynku . Rynek kamieni szlachetnych jest zdecydowanie mniej płynny niż rynek finansowy, towarowy czy nieruchomości. Należy się liczyć, że inwestycja może okazać się dłuższa niż planowano, zanim znajdzie się odpowiedni nabywca. W okresach niepewności, gdy każdy chce kupić jak najtaniej i sprzedać jak najdrożej, to rozpiętość (spread) między ceną kupna i sprzedaży może być bardzo duża. Możliwość zniszczenia podczas obróbki . Podczas operacji obróbki dochodzi czasami do rozpadu całego kamienia. Wówczas z bryły diamentu powstaje wiele niskiej wartości kawałków. Nie zawsze uzyskanie pełnej rekompensaty utraconej wartości jest możliwe. Oszustwa . Kupując klejnot trudno jest z całą pewnością stwierdzić, co się faktycznie kupuje. Wymaga to pomocy specjalisty w tej dziedzinie - gemmologa. Na rynku istnieje wiele substytutów kamieni szlachetnych. Ponadto, można natknąć się kamienie pochodzące z kradzieży lub nielegalnego obrotu. Inwestując w kamienie szlachetne nie można mieć pewności, że za rok, pięć czy dziesięć lat otrzymamy wymarzony zysk. Nie należy inwestować w kamienie szlachetne, jeżeli nie posiadamy odpowiednich oszczędności lub inwestycji płynnych pozwalających na normalną egzystencję w trudnych okresach życia. Dlatego też, podejmując decyzję o sprzedaży kamienia szlachetnego należy brać pod uwagę potencjalne trudności przy poszukiwaniach odpowiedniego nabywcy, skłonnego zapłacić żądaną cenę. Warunki opłacalności i sukcesu inwestycji:
Kupując surowy diament z przeznaczeniem do obróbki należy liczyć się ze znacznymi odpadami podczas cięcia i szlifowania. Mogą one stanowić nawet 2/3 pierwotnej wagi. Niewłaściwy kąt cięcia lub błąd w identyfikacji wewnętrznych naprężeń surowego diamentu mogą być przyczyną jego rozpadu na wiele, niskiej wartości, kawałków. Przekazując do obróbki surowy kamień należy uwzględnić również ryzyko jego podmiany na kamień o niższej jakości. Dlatego też, wybierając szlifierza, należy sprawdzić jego reputację. Nie jest rozsądne ufać zapewnieniom sprzedawcy surowego diamentu, że oferowany nam kamień będzie po obróbce krystalicznie czysty. Sposobem na zabezpieczenie się przed oszustwem jest skorzystanie z pomocy rzeczoznawcy oraz zawieranie transakcji poprzez licencjonowanego pośrednika. Każdy legalnie sprzedawany kamień posiada certyfikat autentyczności. Najbardziej uznanymi instytucjami certyfikujących na świecie są: Gemological Institute of America (GIA) oraz International Gemological Institute (IGI). W Polsce można skorzystać z usług rzeczoznawców wpisanych na listę Polskiego Towarzystwa Gemmologicznego. Autor: Jan Mazurek, http://www.moneymarket.pl |