Newsletter IPO.pl
Szukaj w IPO.pl

Ankieta

Jaki będzie dominujący trend na giełdach w 2012 roku?
 

Najnowszy raport

Raporty ipo.pl

Co robić aby zarobić (lub chociażby nie stracić)
11.01.2012.
Inwestowanie zawsze było sztuką. Jednak w czasach rozregulowanych rynków, kryzysu i swoistej „finansowej szulerki” wielość niewiadomych związanych z inwestowaniem potęguje ryzyko, a tym samym niepewność jutra.

Nikt nie ma wątpliwości - 2012 rok, który kilka dni temu rozpoczęliśmy nie będzie łatwy dla inwestorów. Ochrona zgromadzonego kapitału zawsze była swoistą sztuką, ale w czasach potęgującej się niepewności rynkowej ta sztuka obarczona zostaje coraz większą liczbą niewiadomych. A im więcej niewiadomych, tym wzrasta niepewność i ryzyko związane z podejmowanymi działaniami inwestycyjnymi.

To co nas otacza

O tym, że nasz kapitał, nasze nawet najmniejsze oszczędności musimy chronić i w miarę możliwości pomnażać, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. O tym jak jest wokół świadczą nie tylko nasze subiektywne obserwacje, ale także – a w zasadzie przede wszystkim – dane makroekonomiczne (nawet jeżeli uznamy, że i one obarczone są jakimiś brakami). Zerknijmy chociażby na niektóre z nich. Stopa bezrobocia – ponad 12 procent. Wskaźnik ufności konsumentów – minus 28,6 pkt. Inflacja – 4,8 procent. PKB – jeszcze plus 4,2 procent, ale prognozy nie są już tak optymistyczne, jak ostatnie dane. Dodatkowo, jak podało Ministerstwo Finansów, na koniec grudnia 2011 roku poziom krajowego długu rynkowego wyniósł 507,2 mld zł, wobec 499,3 mld zł na koniec 2010 roku. To wszystko nie napawa optymizmem. Tym bardziej więc musimy chronić to co mamy, a jak się uda, to może i inwestycyjnie jakoś pomnożyć nasze oszczędności.

W co zainwestujemy…

Na początku grudnia Instytut Homo Homini, na zlecenie Deutsche Bank PBC, przeprowadził badania, które pokazują jakie plany finansowe mają Polacy w tym roku (szerzej o tym badaniu można przeczytać TUTAJ). Okazuje się, że ponad 56 proc. zapytanych osób nie planuje żadnych działań. 17,7 proc. respondentów zamierza oszczędzać na lokatach terminowych (głównie ludzie młodzi do 24 roku życia i osoby w wieku emerytalnym). 10,1 proc. osób, które wzięły udział w sondażu ma zamiar samodzielnie oszczędzać na emeryturę. O inwestycjach giełdowych wspomniało 3,4 proc. pytanych (przede wszystkim osoby w wieku 35-44 lata). Taka sama część respondentów chce zainwestować część swoich wolnych środków finansowych w inwestycje alternatywne, takie jak między innymi wino, sztuka, ziemia. O produktach ustrukturyzowanych wspomniało 0,5 proc. pytanych.

Zapewne cieszy duży procent tych, którzy w inwestycjach wspomagających emeryturę widzą szansę zabezpieczenia kapitału. Nie zaskakuje też zainteresowanie lokatami, czyli najprostszą z metod inwestycyjnych. Niestety, po wielkich wpadkach funduszy inwestycyjnych, zainteresowanie tym sposobem na oszczędzanie ogromnie spadło. Wydaje się jednocześnie, że odbudowanie zaufania do TFI może dość długo potrwać, a przyciągnięcie do funduszy osób nieco starszych wydaje się mało prawdopodobne.
Strony:
1 2 3
Oceń artykuł   Dodaj komentarz

Notowania

Exclusive

Bordoskie wino podbija świat
Rok 2011 przyniósł kolejny rekord sprzedaży win bordoskich. W ...
Rynek wina kwitnie
Ostatni rok był ciężki praktycznie dla wszystkich branż. Na rynkach ...
Krytycy zachwyceni winem, inwestorzy zarobią
Na rynku wina rządzą proste zasady. Jeżeli dany trunek cieszy ...

Komentarze walutowe

Partner merytoryczny