Zgodnie z przewidywaniami, efekt „window dressing”, czyli dodatkowego popytu na akcje ze strony zarządzających w instytucjach finansowych w celu pokazania lepszego wyniku w danym okresie rozliczeniowym, nie miał miejsca.
Na amerykańskich giełdach ostatnia sesja półrocza zaczęła sie od falowania indeksów. Sytuacja na rynku ropy jeszcze bardziej pogłębia pesymistyczne nastroje na parkiecie.
NBP podał, iż w I kw 2008 roku na rachunku obrotów bieżących zanotowano deficyt w wysokości 4.038 mln euro wobec 2.468 mln euro wcześniej. Relacja bieżącego salda wyniosła -4.9%
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom oferta publiczna Zakładów Azotowych Tarnów nie spotkała się z dużym zainteresowaniem inwestorów finansowych. Zakładano, że w ręce instytucji finansowych trafi 75 % walorów spółki. W...
Zarządzający krajowymi instytucjami finansowymi potrafią zarabiać nawet w czasie bessy. Kluczem do sukcesu jest wybór właściwych spółek giełdowych. To nie udało się tym, których opisaliśmy we wtorkowym wydaniu „PB”. P...
Jeszcze nigdy w jego ponad 17-letniej historii wartość WIG-u nie spadała równie długo co obecnie bez przynajmniej 20 proc. korekty - napisał na swoim blogu w portalu Gazeta.pl Wojciech Białek, analityk SEB TFI.
Czwartek na warszawskim parkiecie rozpoczął się od znacznych spadków za sprawą wczorajszej przeceny na giełdach amerykańskich. Indeks WIG20 zaczął dzień na poziomie 2625 punktów i ustanowił tegoroczne minima.
Wczorajsze notowania na rynku przyniosły umocnienie waluty amerykańskiej. Euro osiągnęło swoje minimum na poziomie 1,5465. Zachowanie takie nie było podyktowane wpływem informacji makroekonomicznych z Eurolandu, ponieważ takowych nie było.