Newsletter IPO.pl
Szukaj w IPO.pl

Ankieta

Jaki będzie dominujący trend na giełdach w 2012 roku?
 

Najnowszy raport

Serwisy ipo.pl

Raporty ipo.pl

Czas na bezpieczne inwestycje
29.06.2011.
Krajowa gospodarka dostaje zadyszki, europejska waluta dostaje rykoszetem z powodu greckich problemów, a w funduszach brak pieniędzy na dalsze zakupy. Czy to właściwy moment, by zainteresować się bezpieczniejszymi lokatami inwestycyjnymi?

Niedawne wydarzenia w gospodarce światowej mogą nieszczególnie zachęcać do lokaty oszczędności w ryzykowne aktywa. Weźmy pod lupę chociażby rynek akcji. Ich notowania zależą przede wszystkim od trzech czynników. Pierwszy to perspektywy finansowe spółek giełdowych. Firmy nie są oczywiście zawieszone w próżni, a ich kondycja zależy od szerokiej gospodarki. A tu można mieć pewne obawy. Wskaźniki wyprzedzające wyraźnie wytracają ostatnio dynamikę. Co więcej, najświeższe dane makroekonomiczne też nie wykazują obiecujących tendencji. Analizując ostatnio odczyty chociażby produkcji przemysłowej, można odnieść wrażenie, że cykl koniunkturalny powoli zatacza koło. Spowolnienie wzrostu zapewne nie odbiłoby się najlepiej na notowaniach spółek giełdowych.

Stop procentowe w górę


Drugi czynnik to stopy procentowe. Tu również trudno być optymistą. Na początku maja Rada Polityki Pieniężnej nieoczekiwanie podniosła koszt pieniądza do 4,25 proc. Wyższa rentowność to nie najlepsza informacja dla inwestorów na rynku akcji, bo oznacza, że istnieje coraz bardziej rentowna konkurencja, która na dodatek obarczona jest dużo mniejszym ryzykiem. Dodatkowo, najprawdopodobniej, nie była to ostatnia podwyżka stóp procentowych w tym roku. Koszt pieniądza rośnie na całym świecie – od Chin po Europę. Podobnie też w Polsce do końca roku zobaczymy jeszcze zapewne dwie lub trzy podwyżki stóp procentowych.
Trzeci czynnik to obawa inwestorów przed ryzykiem. Ta – pomimo ostatnich perturbacji na świecie – jest wciąż stosunkowo niska. Wskaźnik VIX – nazywany indeksem strachu - monitoruje oczekiwaną przez inwestorów zmienność amerykańskiego rynku akcji. Obecnie gracze giełdowi okazują się wyjątkowo spokojni, a notowania VIX są na bardzo niskich poziomach. Niewielki jest także poziom spreadów kredytowych oraz wskaźników płynności rynku międzybankowego. Wniosek? Inwestorzy nie obawiają się szczególnie o kondycję finansową przedsiębiorstw i banków. W kontekście osiągającego maksimum wzrostu gospodarczego i greckich problemów powinno to zapalać nam w głowie czerwoną lampkę.

Brak paliwa do wzrostów


Pewnym pocieszeniem może wydawać się niski poziom wycen giełdowych. Przykładowo – stosunek wartości notowań spółek do księgowej wartości ich aktywów sięga obecnie średnio 1,8, podczas gdy w szczycie ostatniej hossy było to ponad trzy. Jednak do samych wzrostów nie wystarczą niskie ceny – potrzeba jeszcze wolnej gotówki . A tej nie ma za dużo. Otwarte Fundusze Emerytalne posiadają obecnie portfele po brzegi wypchane akcjami i niespecjalnie jest w nich miejsce na dalsze zakupy. Stosunkowo mało gotówki i obligacji, które można by na gotówkę zamienić, znajduje się również w arsenałach TFI. Potencjał paliwa, które mogłoby potencjalnie trafić na rynek i podbić ceny akcji, jest więc ograniczony.
Strony:
1 2
Oceń artykuł   Dodaj komentarz

IPO

Jak
pozyskać kapitał?
Zastanawiałeś się nad debiutem giełdowym? Dowiedz się, dlaczego IPO może być najlepszym źródłem finansowania.

Eksperci IPO radzą

Bankowość dostępna z ulicy
Banki obecnie stawiają nie tylko na pocztowe okienka, ale również ...
Kryzys na rynku kredytów hipotecznych?
Rynek kredytów hipotecznych ponownie nas zaskoczył nieoczekiwanymi zmianami. Niezwykle kontrowersyjna ...
Mały i średni przedsiębiorca to dla banku inwestycja
Dobre wyniki sektora bankowego to po części również efekt działalności ...