Najistotniejszą przeszkodą zastosowania faktoringu, jako obcego źródła finansowania, jest jego wysoki koszt pozyskania. Z punktu widzenia firm oferujących usługi faktoringowe sytuacja w Polsce stabilizuje się. Podejmowane są działania edukacyjne, rośnie świadomość właścicieli firm na temat specyfiki faktoringu, jako krótkoterminowego źródła finansowania przedsiębiorstwa. Jak jednak pokazują badania, punkt widzenia firm-potencjalnych klientów jest inny.
Przed faktoringiem jeszcze długa droga
Najistotniejszą przeszkodą zastosowania faktoringu jest wysoki koszt pozyskania.
Najistotniejszą przeszkodą zastosowania faktoringu jako obcego źródła finansowania jest jego wysoki koszt pozyskania. Zbyt wysoki. W zależności od badania, takie stanowisko prezentuje 59% firm niekorzystających z faktoringu i 50% firm z niego korzystających (badania wykonane przez Dorotę Podedworną-Tarnowską), 66% firm niekorzystających z faktoringu i 69% użytkujących i niezadowolonych z niego (badania zrealizowane przez Macieja Tokarskiego).
Brak proklientowskiego podejścia instytucji faktoringowych
Drugie ważne ograniczenie popularności faktoringu wśród krajowych firm to brak proklientowskiego podejścia instytucji faktoringowych. Instytucje te zbyt często stosują faktoring niewłaściwy, co nie trafia w potrzeby potencjalnych klientów. Klientom chodzi o pozbycie się problemu braku gotówki ze zrealizowanej transakcji.
Instytucje nie chcą z kolei brać na siebie ryzyko niewypłacalności dłużnika. W efekcie najczęściej na faktoring decydują się firmy, które w ten sposób pieniężą stosunkowo niewielkie kwoty. A wiadomo, że w tym przypadku ilość równa się jakość.
Tego problemu dotyczy trzecia istotna bariera rozwoju faktoringu czyli sztuczne granice, poniżej których instytucje nie podejmują współpracy z firmami. Chodzi o granice obrotów i o granice wartości pojedynczej wierzytelności.
Jeśli chodzi o granice obrotów, to istnieją dwa rynki faktoringowe: pierwszy dla dużych firm o rocznych obrotach powyżej 5 milionów złotych rocznie, drugi dla małych firm o obrotach między 5 a 0,5 miliona złotych. Z badań Doroty Podedwornej-Tarnowskiej wynika, iż 12% firm wymienia tę barierę jako kluczową w niekorzystaniu z faktoringu. Gdyby w ten sposób myślały wszystkie firmy, nie mielibyśmy Google, Amazon ani Allegro.
Granicą jest kwota 5 tysięcy złotych
W przypadku wartości wierzytelności przyjmowanej do obsługi przez instytucje faktoringowe, granicą jest kwota 5 tysięcy złotych. W przypadku mniejszych firm lub firm zarabiających na ogromnej ilości niewielkich transakcji (jak dla przykładu cała wymieniona powyżej trójka) jest to granica niemożliwa do pokonania.
Kolejnymi regulaminowymi przeszkodami w rozwoju faktoringu, które bez problemu można pokonać, są nieodpowiedni zakres usług dodatkowych oferowanych klientom przez instytucje faktoringowe (co znów wynika z niedopasowania produktów do potrzeb klientów) oraz biurokracja towarzysząca podpisaniu umowy z faktorantem. Banki też miały kiedyś ten problem, ale na szczęście teraz prawie każdy oferuje kredyt w 15 minut. Zmiana jest więc możliwa, wiadomo też skąd czerpać właściwe wzorce zmiany.
Faktoring musi być powszechnie traktowany jak coś normalnego
Przezwyciężenie problemów wymaga czasu
Wymienione powyżej problemy związane z rynkiem faktoringowym są na tyle poważne, że ich przezwyciężenie wymaga czasu. Natomiast w przypadku barier takich jak utożsamiane firm korzystających z faktoringu z prawie bankrutami oraz lęk przed utratą klientów, gdy wyjdzie na jaw że firma korzysta z usług faktoringowych, potrzebna jest jedynie chęć instytucji faktoringowych oraz mediów z branży finansowej.
Chęć, aby promować faktoring nie jako instrument ściągania pieniędzy od dłużników, ale jako nowoczesny instrument zarządzania płynnością finansową. Faktoring musi być powszechnie traktowany jak coś normalnego — tak jak w krajach o większym poziomie ucywilizowania finansowego.
Artykuł powstał na podstawie książki Jacka Czareckiego „Faktoring jako instrument finansowania działalności MSP” (Wydawnictwo Naukowe PWN, 2007). Książka przedstawia faktoring na tle innych źródeł finansowania działalności firmy: wewnętrznych i zewnętrznych. Dzięki temu decyzja o ewentualnym skorzystaniu z tej formy zarządzania płatnościami jest przemyślana i przynosi faktyczne korzyści dla firmy. Wszelkie skróty i uzupełnienia za zgodą Wydawcy .